Upały niosą nowe zagrożenie. Straż pożarna bije na alarm. Ponad 500 interwencji dziennie

Wysokie temperatury, które od kilku dni utrzymują się w Polsce, przynoszą nie tylko zagrożenia związane z przegrzaniem organizmu czy odwodnieniem. Jak alarmują służby, upały ujawniają także mniej oczywiste, ale równie groźne niebezpieczeństwo: zatrucia tlenkiem węgla w domach i mieszkaniach. Znamy przerażające dane z ostatniego weekendu. Strażacy odebrali ponad tysiąc zgłoszeń!

Mężczyzna w czapce i koszulce stoi w fontannie, ochładzając się w upalny dzień. Wokół niego rozpryskuje się woda, tworząc efekt mgiełki i dodając wrażenia ulgi od wysokich temperatur, o których czytaj na naszym portalu.
Autor: screen IMGW/Gmina Kłodzko, Kraków.pl/ Pexels.com

Choć tlenek węgla najczęściej kojarzy się z sezonem grzewczym, służby ostrzegają, że zagrożenie nie znika wraz z nadejściem lata. Wręcz przeciwnie, w czasie upałów liczba interwencji związanych z czadem może gwałtownie wzrastać.

Nieoczekiwane zagrożenie latem

W ostatnich dniach straż pożarna w całej Polsce odnotowała setki zgłoszeń dotyczących podejrzenia obecności tlenku węgla w budynkach mieszkalnych. Tylko jednego dnia było to około 160 interwencji, kolejnego już blisko 500, a w kulminacyjnym momencie nawet około 580 zdarzeń w skali kraju. Najwięcej zgłoszeń pochodziło ze Śląska oraz Małopolski, gdzie w niektórych dniach liczby sięgały od kilkudziesięciu do ponad 200 przypadków na region. Jak podkreślają strażacy, zjawisko to ma bezpośredni związek z warunkami atmosferycznymi.

Bryg. Karol Kroć wyjaśnia: − Zdarzenia te pojawiają się ze względu na dość wysokie temperatury. Kominy nie działają skutecznie z powodu tworzących się poduszek ciepłego powietrza w przewodach kominowych, przez co sprawność wentylacji, jak i samych przewodów dymowych, jest zdecydowanie słabsza. W związku z tym nie następuje naturalne przewietrzanie i wentylacja grawitacyjna nie działa.

I dodaje, że w takich warunkach naturalny ciąg kominowy zostaje zaburzony, co może prowadzić do cofania się spalin do wnętrza budynków. − W dni z wysoką temperaturą praktycznie jej nie mamy. To powoduje, że problem tlenku węgla wciąż występuje w gorące dni − zaznacza.

Dlaczego czad jest groźny latem?

Zjawisko nie dotyczy wyłącznie urządzeń grzewczych. Jak wskazują służby, zagrożenie może wystąpić również podczas zwykłego użytkowania kuchni gazowych lub pieców używanych do przygotowywania posiłków.

Nawet jeśli używamy czegoś do przygotowania posiłku, a jest to kuchnia opalana węglem czy drewnem, to również może dojść do emisji tlenku węgla, jeżeli mamy słabą wentylację − tłumaczy bryg. Kroć.

W praktyce oznacza to, że ryzyko zatrucia czadem istnieje nie tylko zimą, ale również w środku lata, gdy w wielu domach wentylacja grawitacyjna działa znacznie słabiej niż zwykle.

Objawy zatrucia tlenkiem węgla

Strażacy zwracają uwagę, że tlenek węgla jest szczególnie niebezpieczny, ponieważ jest całkowicie niewyczuwalny: nie ma zapachu, koloru ani smaku. W pierwszych fazach zatrucia objawy mogą być mylone ze zwykłym osłabieniem lub przegrzaniem organizmu.

W związku z rosnącą liczbą interwencji Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało do mieszkańców całego kraju alert SMS, w którym ostrzegano przed zagrożeniem. Treść komunikatu brzmiała: − UWAGA! Upał zwiększa ryzyko zatrucia czadem. Jeśli używasz piecyków lub kuchenek gazowych, wietrz mieszkanie. Gdy źle się poczujesz − wezwij pomoc.

Jak podkreślają służby, nawet kilkuminutowe wietrzenie pomieszczeń może znacząco zmniejszyć ryzyko nagromadzenia się tlenku węgla, szczególnie w budynkach z ograniczoną wentylacją.

Strażacy apelują również o montowanie czujników czadu, które są jedynym skutecznym sposobem wykrycia zagrożenia w warunkach domowych.

W ostatnich dniach, mimo dużej liczby interwencji, nie odnotowano ofiar śmiertelnych, jednak kilkadziesiąt osób trafiło do szpitali z objawami podtrucia, takimi jak zawroty głowy, nudności i osłabienie.

Pokaz pierwszej pomocy
Sonda
Czy posiadasz czujnik czadu?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki