Warszawa, Śródmieście. Policjanci, którzy wulgarnie zwyzywali Ukraińca, nie zostali zawieszeni

2022-08-31 17:32

W piątkowy wieczór (26 sierpnia) ukraiński dostawca pizzy został słownie zaatakowany przez śródmiejskich policjantów. 23-letni Pavel Zubkov był zszokowany zachowaniem mundurowych. Jeden z nich nazwał mężczyznę „parówą” i zagroził pobiciem. Pomimo wszczętego postępowania dyscyplinarnego, policjanci cały czas pozostają w służbie.

Warszawa, Śródmieście. Policjanci, którzy wulgarnie zwyzywali Ukraińca, nie zostali zawieszeni
Autor: ARCHIWUM PRYWATNE/ Shutterstock

Szokująca interwencja policji w centrum stolicy

23-letni Pavel Zubkov od półtora roku przebywa w Polsce, pracuje jako dostawca pizzy jednej restauracji przy al. 3 Maja w Śródmieściu Warszawy. W piątkowy wieczór (26 sierpnia) został słownie zaatakowany przez dwóch funkcjonariuszy. Wszystko zaczęło się od złego parkowania. 23-latek zaparkował swoje auto na poboczu, wśród innych pojazdów, z włączonymi światłami awaryjnymi. Po powrocie do auta z zamówieniem zobaczył dwóch policjantów przy jego aucie. Zwykła rozmowa bardzo szybko zmieniła się w kłótnię i obrażenie młodego chłopaka.

– Bo Ci zaraz w ryj wywalę, Ty! – powiedział jeden z policjantów, który zaczął być agresywny w stosunku do 23-latka. – Jak Ci się nie podoba, to wypier****j na Ukrainę – powiedział mundurowy.

Pavel był zszokowany, jednak nie dał się sprowokować. – Ja nic złego nie zrobiłem. Nigdy nie powiedziałem złego słowa na polską policję, zawsze ją szanowałem. Jestem zszokowany zachowaniem funkcjonariuszy. Nie powinni się tak zachowywać w stosunku do nikogo. Mandat, rozumiem, zaakceptowałem i wiem, że na niego zasłużyłem. Ale nie zasłużyłem na takie zachowanie – mówi nam zdruzgotany 23-latek.

WIĘCEJ O TEJ INTERWENCJI PRZECZYTACIE TUTAJ: Skandaliczna interwencja policji w centrum Warszawy. "Kazali mi spier****ć na Ukrainę"

Funkcjonariusze nadal pełnią służbę w Śródmieściu

Dziennikarze „Super Expressu” skontaktowali się z podinsp. Robertem Szumiatą ze Śródmiejskiej Policji. Okazuje się, że pomimo wszczętego dyscyplinarnego postępowania, mężczyźni cały czas pracują. Pomimo tak szokującego zachowania, funkcjonariusze dalej pełnią służbę w śródmiejskiej policji.

– W kolejnych dniach policjanci będą rozmawiali z rzecznikiem dyscyplinarnym. Funkcjonariusze nie zostali zawieszeni w swoich obowiązkach – przekazał policjant. Nie wiadomo również, czy policjanci zostaną zwolnieni z pracy po rozmowach z rzecznikiem dyscyplinarnym. To będzie wyjaśniane w ciągu kolejnych dni.

ZOBACZ KONIECZNIE: Atakował ludzi w centrum Warszawy. Policja nie przyjechała 90 minut. Teraz zabiera głos

Skandaliczna interwencja policji. Policjant grozi Pavlowi pobiciem i wulgarnie obraża. "Bo ci zaraz w r*j dam"

ZOBACZ TEŻ GALERIĘ ZDJEĆ: Biegał nago, groził śmiercią i zaatakował przechodniów. Dantejskie sceny pod Pałacem Kultury

Sonda
Czy policjant powinien zostać wydalony ze służby?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI