Warszawa: Tramwajem dojechał prosto na komisariat

2020-09-28 18:30 Norbert Amlicki
Spał w tramwaju
Autor: Straż Miejska Spał w tramwaju

Około godz. 13:30 strażnicy miejscy dostali zgłoszenie o leżącym w tramwaju mężczyźnie. Myśleli, że stało mu się coś poważnego, ale on po prostu spał. W trakcie rozmowy wyszły na jaw nowe fakty. Mężczyzna tramwajem dojechał prosto na komisariat.

Rusza budowa linii tramwajowej na Górkę Narodową

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Zdenerwowany motorniczy zadzwonił do strażników miejskich, że w stojącym tramwaju na pętli Piaski  leży mężczyzna. Motorniczy nie wiedział co się z nim dzieje, dlatego od razu poinformował służby. - Gdy funkcjonariusze dojechali na pętlę motorniczy wskazał im wagon, w którym pasażer umościł sobie posłanie na… podłodze. - komentują strażnicy miejscy.

Warszawa: Poznał swoich nowych kolegów w barze. BĘDZIE TEGO ŻAŁOWAŁ!

Od śpiącego pasażera czuć było z daleka alkohol! Gdy w końcu pijany pasażer się obudził, został poproszony o dokumenty. - Gdy mężczyzna wyjmował dokumenty funkcjonariusze zauważyli, że ma ranę i spory obrzęk stawu łokciowego. - relacjonuje strażnik miejski. Na miejsce od razu została wezwana karetka pogotowia. W międzyczasie mężczyźnie wypadły dwie plastikowe karty bankomatowe. Karty były na dwa różne nazwiska! Śpioch tłumaczył się, że znalazł je razem z telefonem komórkowym. - Wezwano patrol policji. Mężczyzna został przewieziony do komendy rejonowej, gdzie został zatrzymany. - dodają strażnicy miejscy.