Spis treści
Palma na rondzie de Gaulle'a zmieni otoczenie na tropiki i ocean
Już w piątek 4 września startują prace wokół kultowej palmy na rondzie de Gaulle'a w Warszawie, która stoi tam nieprzerwanie od 2002 roku. Drogowcy planują zerwać beton wokół instalacji. Metamorfoza ma całkowicie odmienić najbliższe otoczenie słynnej dekoracji.
Rewitalizacja obejmie powierzchnię blisko pół tysiąca metrów kwadratowych. Skuta przestrzeń zyska całkowicie nowe, zielone oblicze, ale nie będzie to klasyczny trawnik z rabatkami. Przekształcenie otoczenia palmy odbywa się według wizji samej jej autorki, Joanny Rajkowskiej. Zamysł jest taki, aby w samym środku stolicy stworzyć klimat egzotycznych tropików.
W ramach inwestycji powstaną niewielkie, sztuczne pagórki obsadzone werbeną i ostnicą. W innych miejscach ronda zasadzona zostanie szałwia oraz kocimiętka. Łącznie pojawi się tam 7 tysięcy roślin cebulowych i bylin. Mają one kwitnąć na niebiesko, co w założeniu ma przypominać wody oceanu oblewające wyspę.
Kierowcy mogą odetchnąć z ulgą, bo drogowcy deklarują, że roboty nie zakłócą płynności jazdy na rondzie. Nie przewiduje się żadnych objazdów ani blokad. To z pewnością dobra informacja dla mieszkańców, zważywszy, że w tej lokalizacji niedawno zakończono długotrwałą i uciążliwą modernizację torów tramwajowych.
Wszystkie prace nad nowym, zielonym obliczem palmy mają potrwać do listopada bieżącego roku.
Palma w Warszawie zmieni lokalizację
To nie pierwsze poprawki przy najsłynniejszej sztucznej roślinie w Polsce. Rok temu instalacji zamontowano nowe, świeże liście, co znacznie poprawiło wygląd rzeźby, która pamięta jeszcze początek wieku.
Przed Warszawą gigantyczne wyzwanie, jakim będzie modernizacja tunelu średnicowego. Ta operacja całkowicie sparaliżuje Aleje Jerozolimskie. Przebudowa dotknie również samego ronda de Gaulle'a, które przestanie być rondem, a stanie się standardowym, dużym skrzyżowaniem. Pod spodem zaplanowano budowę stacji kolejowej Warszawa Nowy Świat, dokładnie tam, gdzie dziś wznosi się palma.
Ze względu na ten ogromny projekt budowlany, instalacja Joanny Rajkowskiej będzie musiała zniknąć z obecnego miejsca. Na szczęście nie opuści ona swojej ojczyzny na zawsze. Władze miasta deklarują, że kultowe drzewo zostanie jedynie przesunięte i po zakończeniu remontu nadal będzie cieszyć oczy w pobliżu Alei Jerozolimskich i Nowego Światu.