Wypadek pod Warszawą: PIJANY kierowca wysiadł z auta i UCIEKŁ! W środku zostawił...

2020-01-28 18:16 PIK
Spowodował wypadek, wysiadł  i uciekł. W aucie zostawił...
Autor: KSP Spowodował wypadek, wysiadł i uciekł. W aucie zostawił...

Pijany kierowca cadillaca spowodował wypadek w Siedlcach. Potem wysiadł ze swojego samochodu i... po prostu uciekł. Nie zainteresował go los kierowcy drugiego pojazdu, ani tym bardziej stan zdrowia kobiety z małym dzieckiem, które zostawił w swoim aucie!

Do zdarzenia doszło w poniedziałek przed południem na ul. Starowiejskiej: kierowca cadillaca doprowadził do zderzenia z hundayem, kierowanym przez 41-latka, po czym uciekł. W porzuconym samochodzie pozostała 42-letnia pasażerka z kilkuletnim dzieckiem. Kobieta trafiła do szpitala, gdzie okazało się, że jest po spożyciu alkoholu. Dziecko zostało przekazane pod opiekę ojca - poinformowała kom. Agnieszka Świerczewska z KMP w Siedlcach.

Śliska ulica, brak skupienia i nieszczęście gotowe: kobieta wjechała w nasyp!

Wkrótce kierowca cadillaca został zidentyfikowany i zatrzymany. Okazał się nim 24-letni mieszkaniec Siedlec, który w chwili zatrzymania miał ponad 1,5 promila alkoholu we krwi. Mężczyzna trafił do aresztu do czasu wytrzeźwienia i wyjaśnienia sprawy.

Szaleniec na ulicach Warszawy: prawdziwy cud, ze nikogo nie zabił!