Wysiadła z auta i czuła już tylko. 37-latka i jej mały synek pobici kulą ortopedyczną w Żurominie!

i

Autor: StockSnap/cc0/Pixabay.com 37-latka z Żuromina i jej synek zostali pobici kulą ortopedyczną przez 38-letniego mężczyznę, zdj. ilustracyjne

Bezpardonowy atak

Wysiadła z auta i czuła już tylko ból. 37-latka i jej mały synek pobici kulą ortopedyczną w Żurominie!

2022-10-05 13:11

37-latka z Żuromina i jej synek zostali pobici kulą ortopedyczną, gdy obydwoje wysiadali z auta. Zaatakował ich 38-letni mieszkaniec bloku przy ul. Zamojskiego, który uderzał kobietę m.in. w głowę, raniąc niegroźnie również chłopczyka. Matka z dzieckiem zdołali uciec przed napastnikiem, po czym 37-latka wezwała pomoc. Sama trafiła później do szpitala.

Wysiadła z auta i czuła już tylko ból. 37-latka i jej mały synek pobici kulą ortopedyczną w Żurominie!

Mieszkaniec ul. Zamojskiego w Żurominie pobił 37-letnią kobietę i jej 8-letniego synka kulą ortopedyczną, gdy obydwoje wysiadali z auta. Do zdarzenia doszło w czwartek, 29 września, przed godz. 14. Poszkodowana i dziecko zostali zaatakowani bez żadnego powodu, a agresja 38-letniego mężczyzny skupiła się przede wszystkim się na niej, bo została kilkukrotnie uderzona w głowę. 37-latka i jej synek zdołali uciec napastnikowi i schowali się w klatce jednego z sąsiednich bloków, skąd udało im się wezwać pomoc. Na miejsce przyjechała policja i karetka pogotowia, która zabrała kobietę do szpitala - na szczęście jej obrażenia nie okazały się poważne i tego samego dnia opuściła placówkę. Tymczasem policjanci zatrzymali 38-latka, ale szybko okazało się, że i jemu będzie potrzebna pomoc medyczna. Został przetransportowany do szpitala psychiatrycznego w Gostyninie, gdzie przebywa do tej pory.

- Czekamy na opinię biegłych ws. jego zdrowia, po której zapadnie decyzja, co dalej. Już wcześniej otrzymaliśmy kilka o nagannym zachowaniu mężczyzny i prowadzimy w związku z tym dwa inne postępowania: jedno dotyczy zniszczenia mienia, a drugie naruszenia nietykalności osobistej - mówi aspirant Tomasz Łopiński, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Żurominie.

O sprawie napisał jako pierwszy Kurier Żuromiński.

Sonda
Czy kwestia zdrowia psychicznego jest w Polsce zaniedbana?
Na oczach policji przejechał rowerem przez zamknięty przejazd kolejowy
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Nasi Partnerzy polecają