- Warszawskie Linie Turystyczne rozpoczęły już swój 18. sezon
- Na trasy wyjadą historyczne wagony z Warszawy oraz goście z Krakowa i Poznania
- Przejazdy odbywają się na zwykłych biletach Warszawskiego Transportu Publicznego
18. sezon tramwajowej podróży w czasie
Od ponad miesiąca po stolicy kursuje linia 36, obsługiwana przez zabytkowe tramwaje nowszej generacji. W najbliższych dniach dołączy do niej także kultowa linia T, znana warszawiakom jako „Tetka”, na której tradycyjnie pojawiają się najstarsze historyczne wagony.
Warszawskie Linie Turystyczne od lat należą do najpopularniejszych wakacyjnych atrakcji miasta. To już osiemnasty sezon, podczas którego mieszkańcy i turyści mogą zobaczyć na ulicach pojazdy, które dawno zniknęły z regularnego ruchu.
Zabytki wymagają specjalnej troski
Przed rozpoczęciem sezonu wszystkie historyczne wagony przeszły przeglądy i prace konserwacyjne w zajezdniach Mokotów, Żoliborz i Wola. Utrzymanie takich pojazdów to duże wyzwanie, ponieważ wiele części nie jest już produkowanych, a naprawy wymagają rzemieślniczej precyzji. W ramach przygotowań usunięto ślady korozji, odświeżono wnętrza oraz elementy zewnętrzne, a także wykonano szereg prac technicznych i estetycznych.
- Historyczne tramwaje po raz kolejny będą cieszyć Warszawianki i Warszawiaków. Stanowią również wyjątkową atrakcję dla gości odwiedzających stolicę. To pojazdy z duszą, które dorośli pasażerowie nierzadko wspominają z sentymentem, a także wielka frajda dla młodszych pasjonatów komunikacji miejskiej - mówi Paweł Rzeszódko, członek zarządu Tramwajów Warszawskich ds. przewozowych.
Historyczni goście z innych miast
Na linii 36 będzie można spotkać m.in. warszawskie „parówki” typu 13N z 1959 i 1969 roku, popularne „akwaria” 105N z 1975 roku oraz skład 105Na z 1988 roku. Z okazji 160-lecia Tramwajów Warszawskich przygotowano dodatkową niespodziankę. Do stolicy przyjechały zabytkowe wagony z innych polskich miast. Pojawi się także poznański „Kanciak” 102N oraz wagon GT6 „Helmut” z 1957 roku, który przez lata woził pasażerów w Poznaniu, a wcześniej kursował po ulicach Düsseldorfu. W kolejnych tygodniach do Warszawy ma dotrzeć również historyczny tramwaj z Gdańska.
„Tetka” pokaże najstarsze perełki
Największą gratką dla miłośników komunikacyjnych zabytków będzie linia T. To właśnie tam pojawią się najstarsze wagony z kolekcji Tramwajów Warszawskich, w tym słynne „berlinki” z 1940 roku, wagon Lw z 1925 roku oraz legendarne „eNki” z lat 1949, 1952 i 1961. Nowością będzie także wagon S2D nr 506, czyli tzw. Duży Szczeciniak. Historyczna doczepa pochodząca z lat 30. XX wieku przyjechała do Warszawy z Krakowa i została odtworzona w formie odpowiadającej pojazdom kursującym niegdyś po Szczecinie.
Ze względu na historyczny charakter części wagonów pasażerom będą pomagać konduktorzy z Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej. Dobra wiadomość jest taka, że na przejazd nie trzeba kupować specjalnych biletów. Obowiązuje standardowa taryfa Warszawskiego Transportu Publicznego.