- Rodzina z dwulatkiem wylądowała w szpitalu po czołowym zderzeniu pojazdów na Wybrzeżu Helskim.
- Za kierownicą opla, który wjechał pod prąd, siedział 80-letni mężczyzna. Uderzył on w nissana.
- Obaj kierowcy uczestniczący w zdarzeniu byli trzeźwi, a senior został ukarany przez policję mandatem.
Wypadek obok warszawskiego ZOO. Auta zderzyły się czołowo
We wtorek, 18 sierpnia, krótko po godzinie 21, na Wybrzeżu Helskim zderzyły się dwa samochody. 80-letni kierowca Opla zjechał na przeciwległy pas i czołowo uderzył w Nissana. Podróżowała nim rodzina z małym dzieckiem.
Na miejsce przyjechały służby ratunkowe. Rodzina została zabrana do szpitala na badania. Na szczęście okazało się, że nic poważnego im się nie stało. Cała trójka jeszcze tej samej nocy wyszła ze szpitala.
Polecany artykuł:
Sprawca kolizji na Wybrzeżu Helskim ukarany mandatem
Policjanci pracujący na miejscu kolizji przebadali uczestników pod kątem trzeźwości. Okazało się, że obaj kierujący w chwili zdarzenia nie znajdowali się pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze ustalili, że winę za spowodowanie zagrożenia na drodze ponosi 80-latek kierujący oplem, który został ukarany mandatem karnym.
Wypadek spowodował spore utrudnienia w ruchu drogowym. Wybrzeże Helskie było przez jakiś czas nieprzejezdne w obu stronach. Służby musiały zabezpieczyć miejsce zdarzenia i usunąć uszkodzone pojazdy. Ruch przywrócono po zakończeniu wszystkich niezbędnych czynności.
Źródło: Miejski Reporter