Krzysztof Ibisz to super tata!
Krzysztof Ibisz jest niezwykle rodzinnym człowiekiem i jak sam zapewnia - stara się stawiać bliskich na pierwszym miejscu i spędzać z nimi jak najwięcej czasu. Udowodnił to przy okazji Polsat Hit Festiwalu, gdzie teoretycznie był służbowo i prowadził ze sceny koncerty, ale zabrał ze sobą ukochaną Joannę, czteroletniego Borysa, który rośnie jak na drożdżach i małą, dwuletnią Mię.
- Mam córeczkę, mając 60 lat i chce te dzieciaki jeszcze wypuścić w świat. Być przy najważniejszych dla nich wydarzeniach życiowych. Towarzyszyć im każdego dnia
- powiedział niedawno Krzysztof Ibisz w podkaście "Z bliska" prowadzonym przez Małgorzatę Rozenek-Majdan dla portalu Gazeta.pl.
Zobacz również: Krzysztof Ibisz odpalił tryb młodziaka. Dziubek i minki na festiwalu Polsatu
Ibisza zabrał rodzinę do Sopotu i doglądał pociech na plaży
Gwiazdor Polsatu dbał o picie i jedzenie, zajmował się dziećmi na plaży i na placu zabaw, nosił i robił wszystko, by mogły bezpiecznie korzystać z uroków plaży. Żona, Joanna Ibisz, w tym czasie mogła opalać się na leżaku i podziwiać swoją szczęśliwą rodzinę. Następnie para wybrała się na spacer, podczas którego dumny tata woził w wózku swoje latorośle. Krzysztof Ibisz to prawdziwy tata na medal!
- Dbanie o siebie w Polsce jest podszyte taką próżnością, a tymczasem to jest trochę tak, jak z miłością. Jeżeli kochasz siebie, to jesteś w stanie obdarować miłością innych (...) Dbanie o siebie, takie szlachetne, pełne szacunku traktowanie siebie, swojego organizmu, swojej głowy, mentalu, ale też ludzi, którzy nas otaczają. Ja chcę jak najdłużej być potrzebny. Być z dzieciakami, cieszyć się rodziną, życiem
- dodał w rozmowie z Rozenek.
Zobacz również: Krzysztof Ibisz pokazał się z byłą żoną i najstarszym synem. Tak dziś wygląda pierworodny Maksymilian