Spis treści
Alicja Szemplińska na Eurowizji 2026
Zanim utalentowana wokalistka z Ciechanowa dała się poznać szerszej publiczności dzięki wygranej w dziesiątej odsłonie programu "The Voice of Poland", od najmłodszych lat inwestowała w swój artystyczny rozwój. Konsekwentna praca nad głosem zaprowadziła ją ostatecznie do Wiednia, gdzie jako polska reprezentantka rywalizuje o najwyższe trofeum podczas Konkursu Piosenki Eurowizji w 2026 roku.
"Koncerty były zawsze. Alusia wychodziła zza zasłonki, kazała się przedstawiać: "Panie, panowie, teraz wystąpi Alicja Szemplińska" i ona wychodziła tak jak w teatrze i śpiewała" - wspominała mama piosenkarki.
Ważnym krokiem w jej artystycznej drodze okazał się triumf w telewizyjnym formacie "Hit, Hit, Hurra!" dekadę temu w 2016 roku. Mając zaledwie czternaście lat piosenkarka otrzymała wyjątkową szansę na udział w prestiżowych warsztatach wokalnych. Młoda gwiazda doskonaliła swój warsztat pod okiem Setha Riggsa, który zapisał się w historii jako osobisty nauczyciel samego Michaela Jacksona.
Alicja Szemplińska pod skrzydłami nauczyciela Michaela Jacksona
Amerykański pedagog uchodzi za absolutną ikonę branży rozrywkowej. To właśnie on opracował innowacyjną metodę wokalną o nazwie Speech Level, z której chętnie korzystały największe światowe sławy. Wśród jego podopiecznych znalazły się takie legendarne postaci jak Michael Jackson, a ponadto:
- Stevie Wonder
- Barbra Streisand
- Madonna
- Adele
Wokalistka reprezentująca nasz kraj na Eurowizji jest jedną z nielicznych Polek mogących poszczycić się nauką u tego wybitnego pedagoga. Szlifowana podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych technika Speech Level Singing opiera się na wydobywaniu dźwięków z taką samą łatwością, z jaką prowadzimy codzienną rozmowę. Taki sposób emisji gwarantuje bezpieczeństwo strun głosowych i daje możliwość osiągania imponujących rejestrów bez nadmiernego przeciążania gardła.
"Do tej pory nie dowierzam, że się udało. To było kilka lekcji prywatnych, "jeden na jeden", u niego w domu i to było cudowne doświadczenie. Pamiętam, że powiedział, że jestem nieoszlifowanym diamentem i to było bardzo wzruszające i budujące, bo miałam wtedy tylko 14 lat. (...) Śpiewałam mu dużo polskich piosenek, np. Anny Jantar" – wspominała piosenkarka w rozmowie z WP.