Allan Enso skomentował film o mamie. Emocje wzięły górę. Piosenkarka zareagowała na wpis syna

2026-03-11 9:17

Za nami oficjalna premiera najnowszego filmu dokumentalnego o życiu Edyty Górniak. Znaczna część tej produkcji opowiada o bliskiej relacji piosenkarki z jej 21-letnim synem. Allan Enso zabrał w końcu głos w mediach społecznościowych, a na jego obszerny komentarz szybko odpowiedziała sama artystka.

Kilka dni temu światło dzienne ujrzał wyczekiwany od dawna projekt, nad którym Edyta Górniak pracowała przez dłuższy czas. Globalna platforma SkyShowtime wyprodukowała specjalny dokument poświęcony jej wieloletniej karierze oraz życiu osobistemu. Produkcja nosząca tytuł „Edyta Górniak” daje widzom unikalną szansę przyjrzenia się gwieździe od zupełnie innej, znacznie bardziej prywatnej strony. Słynna wokalistka podjęła decyzję, aby przedstawić własną historię na swoich zasadach, koncentrując się przede wszystkim na wartościowych dla niej aspektach, a omijając tematy nastawione wyłącznie na medialny rozgłos.

Allan Enso w nowym dokumencie o Edycie Górniak

W dwuodcinkowym formacie nie mogło zabraknąć obszernego wątku dotyczącego silnej więzi łączącej wokalistkę z jej jedynym dzieckiem. Piosenkarka powitała Allana na świecie w 2004 roku, co natychmiast wywołało ogromne poruszenie w polskim show-biznesie. Gwiazda wspomina na ekranie, w jakich okolicznościach musiała ukrywać noworodka przed paparazzimi, którzy oferowali potężne sumy za zrobienie mu pierwszego zdjęcia. Teraz sam Allan, który na oficjalnej premierze pojawił się u boku nowej ukochanej, postanowił publicznie odnieść się do przedstawionych w dokumencie wydarzeń.

Allan Enso szczerze ocenia film SkyShowtime o Edycie Górniak

Młody muzyk poczekał kilka dni po uroczystej premierze, zanim zamieścił w internecie swoje refleksje na temat głośnego obrazu, w którym sam zresztą wystąpił. Swój wpis 21-letni Allan Enso zaczął od szczerego podsumowania uczuć, jakie uderzyły w niego na wieść o rozpoczęciu prac nad produkcją o jego matce. Jak sam przyznał w swoim oświadczeniu, początkowo wyobrażał sobie proces powstawania tego formatu zupełnie inaczej, zakładając standardowe podejście do tematu.

Kiedy po raz pierwszy dowiedziałem się, że chcą o mojej mamie nagrać film, pomyślałem sobie - o, spoko, zasłużyła sobie tym wszystkim nareszcie. Myślałem, że będzie to dokument, jak każdy inny, przebitki ze starych koncertów na przemian z setkami z różnymi ludźmi. Jednak od pierwszego momentu zapalenia się czerwonej lampki na kamerze poczułem, że tworzymy coś innego. Nie miałem wielkich oczekiwań, bo myślałem sobie w głowie, że to nie żadne Hollywood. Miałem pewien obraz w głowie, całokształtu tego filmu, ale nikomu o tym nie opowiadałem, pomyślałem - co tam będą słuchać jakiegoś gówniarza, kiedy to jest tak złożone i skomplikowane, że muszą już mieć jakiś zamysł i moje gadanie nic nie wniesie.

Jak wynika z relacji młodego rapera, gotowe dzieło o życiu słynnej mamy obejrzał w całości dopiero podczas uroczystego debiutu w kinie.

Jednak cały czas w głębi czułem, że efekt końcowy może mnie zaskoczyć - utwierdzały mnie w tym momenty, gdy na chwilkę zerkałem na podgląd pani reżyser i żyłem tym, tak samo, jak moja mama. Szczerze, do samej premiery zdążyłem zobaczyć może dwa ujęcia, ale gdy usiadłem na sali kinowej, świat wokoło przestał istnieć, zostałem wciągnięty do tej scenerii ponownie i przeżywałem to, jak za pierwszym razem, gdy tam byłem.

Seans kinowy wywołał u niego ogromne poruszenie emocjonalne, a sam muzyk nie ukrywał, że po prostu zalał się łzami. W opinii 21-latka filmowa opowieść w końcu prezentuje Edytę Górniak z jej prawdziwym obliczem, dokładnie w taki sam sposób, w jaki on sam postrzega ją na co dzień za zamkniętymi drzwiami.

Płakałem jak dziecko, bo wreszcie ludzie mogą zobaczyć moją mamę, tak samo jak ja ją widzę, nie przez pryzmat idiotycznych nagłówków i mocno średnio pisanych artykułów - wyszło to wszystko, jak czułem. Jestem szczęśliwy, że te 3 lata nieustannej pracy dało nam wszystkim nie tylko film i pamiątkę, ale przede wszystkim schronienie, utożsamienie i zrozumienie dla milionów, bo film „Edyta Górniak” nie jest tylko o niej, ale też o istocie życia, wzlotach i upadkach, które przeżywa każdy z nas i w których wszyscy możemy się zjednoczyć.

Edyta Górniak odpowiada na instagramowy wpis Allana Enso

Wokalistka błyskawicznie zareagowała na niezwykle osobiste i wzruszające wyznanie swojego potomka. Pod obszernym postem opublikowanym przez Allana na platformie Instagram pojawił się krótki, lecz bardzo wymowny komentarz artystki, w którym wyraziła ogromną wdzięczność.

Synku Mój… Nie mogłabym być bardziej Dumna z Twojej Miłości dobroci wrażliwości i mądrości. Wymodlony 🤍🤍🤍 - napisała.

Allan Krupa Enso o byciu synem Edyty Górniak. Długo nie wiedział, że jest znana!
Edyta Górniak - co o niej wiesz?
Pytanie 1 z 10
Gdzie urodziła się Edyta Górniak?
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki