Pierwsza dama wspaniale prezentuje się przy boku swojego męża. Ale to, Kinga Duda zrobiła prawdziwą furorę, nie tylko wśród internetów. Od razu pojawiały sie pozytywne komentarze na temat prezydenckiej córki. Wychwalano jej urodę oraz inteligencję. Szybko zaczęto porównywać ją do Oli Kwaśniewskiej i Kasi Tusk. Stało się jasne, że pokazanie światu swojej najbliższej rodziny, było dobrym krokiem w kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy. Tego typu zabieg wzbudza sympatię wyborców, którzy widzą szczęśliwą, wręcz idealną rodzinę. Sielankowość tego obrazu podkreśla sekret wyjawiony przez nowego prezydenta. - Ślub cywilny wzięliśmy z żoną w grudniu 1994 r., a kościelny w połowie lutego następnego roku. I dokładnie dziewięć miesięcy później na świat przyszła nasza córka Kinga. - wyznał Andrzej Duda. A Wam jak się podoba nowa para prezydencka i "pierwsza córka"?
Zobacz: Kinga Duda czy Kasia Tusk? Która piękniejsza – była premierówna czy kandydatka na pierwszą córkę?