Andrzej Żuławski ma przeprosić Weronikę Rosati

2015-05-23 9:52

To pierwsza taka sprawa w Polsce. Andrzej Żuławski (75 l.) i wydawca jego książki pt. "Nocnik" wyrokiem Sądu Apelacyjnego mają przeprosić Weronikę Rosati (31 l.) i zapłacić jej 100 tys. zł zadośćuczynienia.

Aktorka poczuła się bowiem urażona tym, że czytelnicy mogli identyfikować jedną z bohaterek książki reżysera z jej osobą. Esterka nie była przedstawiona w dobrym świetle. Żuławski pisał o niej m.in., że to: "szmata, w którą spuszczają się hollywoodzkie ch...".

Wyrok nie jest prawomocny. Adwokat reżysera zapowiedział skargę do Sądu Najwyższego.

Zobacz też: Eurowizja 2015. Kayah oceniła występ Moniki Kuszyńskiej: Trema zjadła jej trochę głosu

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki