Wyszkoni i Kliment od początku byli jedną z lepszych par tanecznego show „Taniec z gwiazdami 2”. W każdym odcinku prezentowali się bardzo dobrze i pokazywali, że dobrze czują się w kazdym tańcu. Wyszkoni zawsze była perfekcyjnie przygotowana, widać było, że taniec to jej żywioł! Jury: Andrzej Grabowski, Beata Tyszkiewicz, Michał Malitowski i Iwona Pavlowić zawsze podkreślali, że Ania na scenie rozkwita i dawali jej najwyższe noty! Byli przyzwyczajeni, że Wyszkoni i Kliment na parkiecie to duet doskonały, do ostatniego odcinak.
Zobacz ZDJĘCIA z półfinału
Zdarzyło się bowiem coś niezwykłego – Ania potknęła się i … wraz z Janem wylądowała na podłodze! Co ciekawe, jej potknięcie i zupełnie inne zakończenie tańca niż było to zaplanowane (Wyszkoni upadła na końcu tańca) nie sprawiło, że para dostała słabe noty. Otrzymali 37 punktów, a jury było bardzo rozbawione całą sytuacją. Nie żeby śmiali się z Ani, ale: „Zawsze zarzucamy ci profesjonalizm, a ten upadek pokazał, że jesteś człowiekiem” powiedziała rozbawiona Iwona, a Grabowski dodał: „Pani jest tak perfekcyjna, że to aż boli, a za upadek dam pani punkt więcej”.
Jednak najlepiej tańce Ani podsumował Malitowski: „Ani Wyszkoni nikt nie dogoni” no i stało się, Ania i Jan jako pierwsi dostali się do Wielkiego Finału i powalczą o Kryształową Kulę. To ich wybrali widzowie już po dwóch tańcach dlatego do końca 10 odcinak „Tańca z gwiazdami 2” byli spokojni. Ich rywalami w finale będą Agnieszka Sienkiewicz i Stefano Terrazzino. Jak sądzicie, która gwiazda wygra?
ZAPISZ SIĘ: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail