W czerwcu Telewizja Polska oficjalnie potwierdziła wznowienie prac nad 11. sezonem serialu "Ranczo" po dziesięcioletniej przerwie. Nakręconych zostało sześć nowych odcinków. Na plan wrócili aktorzy doskonale znani z poprzednich serii, m.in. Ilona Ostrowska, Cezary Żak, Artur Barciś, Marta Lipińska, Bartłomiej Kasprzykowski, Katarzyna Żak, Magdalena Waligórska-Lisiecka, Jacek Kawalec, Dorota Chotecka, Violetta Arlak, Magdalena Kuta oraz Piotr Pręgowski.
W nowych odcinkach zabraknie Pawła Królikowskiego i Franciszka Pieczki, którzy zmarli po zakończeniu zdjęć do 10. sezonu. Obaj aktorzy grali postaci kluczowe – Kusego, męża Lucy, i towarzysza życia Michałowej. Twórcy zapowiedzieli, że nie zamierzają zastępować ich przy użyciu sztucznej inteligencji, choć nie ujawnili jeszcze, jak rozwiążą kwestię braku tych bohaterów fabularnie.
Nowe odcinki "Rancza" – jakie są szanse?
Wznowienie prac nad nową produkcją zatytułowaną "Ranczo: zemsta wiedźm" od razu wywołało pytania o to, czy widzowie mogą liczyć na kolejne serie. Twórcy, w tym reżyser Wojciech Adamczyk, kategorycznie wykluczają taką możliwość.
Adamczyk podkreśla, że zmarły w 2018 r. scenarzysta "Rancza" Andrzej Grembowicz (Robert Brutter) zostawił materiał właśnie na sześć odcinków. Teksty zostały zaktualizowane i dostosowane do dzisiejszych realiów przez jego syna, Marcina Grembowicza.
Wojciech Adamczyk o przyszłości "Rancza"
Choć klasyczne "Ranczo" najprawdopodobniej kończy się na 11. sezonie, reżyser zasugerował możliwość powstania spin-offu. W wywiadzie w podcaście "Ranczo - podcast z planu serialu" Wojciech Adamczyk odpowiedział na pytanie prowadzącej Eli Piotrowskiej o szanse na 12. sezon:
Mamy już świadomość, że to jest zakończone. Może kiedyś powstaną jakieś rzeczy dziejące się w świecie wykreowanym przez Ranczo. Może z udziałem tych bohaterów, bo to nigdy nic nie wiadomo, co będzie - mówi w podcaście Wojeciech Adamczyk.