Biskup Antoni Długosz wyjaśnia: "Przed Bogiem Wiśniewski cały czas jest mężem Mandaryny"

2026-07-16 5:29

Powrót Michała Wiśniewskiego (53 l.) do Mandaryny (48 l.) to prawdziwa bomba zrzucona na polski show-biznes. Rodzice Xaviera (24 l.) i Fabienne (22 l.) powrócili do siebie po 21 latach związku. Formalnie, z punktu widzenia prawa kanonicznego, przez cały ten czas pozostawali małżeństwem. A co z pozostałymi żonami Wiśni? Tylko u nas biskup Antoni Długosz objaśnił, jak to możliwe.

Wiśniewski wrócił do Mandaryny

Michał Wiśniewski i Mandaryna powrócili do siebie po 21 latach. Lider Ich Troje postanowił uciąć plotki i sam poinformował o zejściu się ze swoją drugą żoną za pośrednictwem mediów społecznościowych. 

Być może te pięć lat razem i 21 lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej. Nieważne, czy dacie nam szansę, czy nie, my to po prostu zrobimy - zapowiedział.

Okazuje się jednak, że mimo burzliwego rozwodu i kolejnych małżeństw: z Anną Świątczak, Dominiką Tajner i Polą Wiśniewską, piosenkarz cały czas pozostawał mężem Mandaryny. Jak to możliwe?! To właśnie swojej drugiej żonie Michał Wiśniewski ślubował miłość do grobowej deski przed samym Bogiem!

See Bloggers - Mandaryna

Bp Długosz mówi wprost: Wiśniewski jest mężem Mandaryny!

Michał Wiśniewski i Mandaryna wzięli ślub kościelny w 2003 roku, a ceremonii przyglądała się cała Polska. Z punktu widzenia Kościoła i prawa kanonicznego – ani rozwód cywilny, ani kolejne związki – nie niszczą ważnie zawartego małżeństwa sakramentalnego.

Jeśli sąd kościelny nie stwierdził nieważności pierwszego ślubu, małżonkowie w świetle prawa kanonicznego nadal są mężem i żoną – tłumaczy bp Długosz.

Ślub z Mandaryną nie był jedynym kościelnym, na jaki zdecydował się Wiśniewski. W 2012 roku ślubował miłość, wierność i uczciwość małżeńską Dominice Tajner. Był to jednak ślub protestancki. Dzięki temu, że ceremonia odbyła się w innym obrządku, piosenkarz nie musiał "rozwodzić się" kościelnie z Mandaryną. Córka Apoloniusza Tajnera w rozmowie z "Super Expressem" wyjaśniła, że ani ona, ani on nie unieważnili wcześniejszych ślubów kościelnych w Kościele katolickim.

Zarówno Michał jak i ja wzięliśmy wcześniej śluby kościelne i nie doszło do ich unieważnienia. Michałowi zależało na przysiędze przed Bogiem i stąd była decyzja o ślubie protestanckim - przekazała nam w rozmowie.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki