Bracia Golec oddali muzyczny hołd swojej mamie. „Kiedy się spotkamy” porusza do łez

Bracia Golec podzielili się niezwykle osobistą historią. Pół roku po śmierci ukochanej mamy, Ireny Golec, powstała piosenka, która – jak sami przyznają – zrodziła się z potrzeby serca. Utwór „Kiedy się spotkamy” jest muzycznym hołdem dla zmarłej mamy, ale też próbą oswojenia bólu i tęsknoty, które szczególnie mocno wracają w czasie świąt.

Bracia Golec o żałobie i tęsknocie po stracie mamy

Jak wyznali muzycy, piosenka powstała spontanicznie, bez planu i kalkulacji. Miała być sposobem na wspomnienie mamy, ale także gestem wsparcia dla wszystkich tych, którzy – podobnie jak oni – muszą mierzyć się z pustką po stracie bliskiej osoby. Bracia nie ukrywają, że żadne słowa nie są w stanie w pełni oddać tęsknoty po kimś, kto odszedł. A jednak muzyka okazała się językiem, który pozwolił dotknąć tej delikatnej emocji.

Kto stoi za utworem „Kiedy się spotkamy”?

Tekst piosenki napisała Melania Król, a warstwę muzyczną stworzyła Edyta Golec wspólnie z Łukaszem Golcem. Jak podkreślają artyści, całość porusza „cienką strunę w sercu” i niesie nadzieję, że rozstanie nie jest ostateczne – że kiedyś jeszcze się spotkamy.

Szczególny wymiar ma fakt, że podczas koncertów utwór wykonywany jest z gościnnym udziałem najmłodszego pokolenia rodziny. Na scenie pojawiają się wnuki śp. Ireny Golec – Maja i Piotr, który gra na gitarze basowej. To momenty pełne emocji, które – jak przyznają Golcowie – głęboko ich poruszają.

Zobacz też: Mama braci Golec nie żyje. Wypłynął temat spadku

„Kiedy się spotkamy” poruszyło publiczność

Reakcje publiczności tylko potwierdziły, że ta historia jest bliska wielu osobom. Słuchacze odnajdują w piosence własne doświadczenia straty i żałoby. To właśnie ten oddźwięk sprawił, że utwór nabrał jeszcze większego znaczenia.

Co ważne, „Kiedy się spotkamy” nie trafiła na żadną platformę streamingową. Nie została oficjalnie wydana – można jej posłuchać wyłącznie podczas koncertów zespołu. Jak podkreślają bracia Golec, to utwór wyjątkowy, intymny, który najlepiej wybrzmiewa na żywo – w bezpośrednim spotkaniu z publicznością.

SE: Nie żyje Irena Golec. Bracia Golec są w żałobie. W sieci pojawił się łamiący serce wpis

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki