Dziś znany muzyk nie wstydzi się przeszłości, a wręcz przeciwnie, docenia te wszystkie życiowe trudy. - Ciężka praca uczy szacunku do ludzi i pieniędzy. Granie na ulicy, a potem na weselach wbrew pozorom dało mi ogromną wiedzę i bogaty repertuar. Poznałem i przyswoiłem sobie niemal wszystkie gatunki muzyczne. Można się śmiać, że to chałtury, ale naprawdę pomagają odnaleźć właściwy styl - powiedział "Super Expressowi" Krzywy.
Zobacz: Beata Kozidrak chciała popełnić samobójstwo?! "Jej świat runął jak domek z kart"