Ewa Chodakowska ma naprawdę spory dystans do siebie! Nie przejmuje się hejterami. Zamiast skupiać się na fali nienawiści, która płynie w jej stronę, skupia się na tym co robi najlepiej. Dzięki temu Ewa odniosła prawdziwy sukces. O tym, że przypomina konia, słyszała i czytała nie raz. Jakiś czas temu postanowiła sobie z tego przezwiska zażartować.
Jednak tym razem pobiła rekord w dystansie do samej siebie! Chodakowska zamieściła na Facebooku zabawną anegdotkę, w której zażartowała sobie z samej siebie. I do tego nazwała się koniem!
- Byłam wczoraj na kolacji ze znajomymi... Koleżanka Greczynka (rozmawiamy po angielsku) pyta mnie:
- "NO TO CO JESZ NA ŚNIADANIE??"
- Owsiankę - odpowiadam.
- Ale co to jest.
- Najlepiej wejdź w Google o sobie wyszukaj - odpowiadam. Maria z bijącym sercem wstukuje uważnie każda literę. Zaraz wszystko się wyjaśni.
- OATS ???? Ty jesz OATS??? (po angielsku owies - przyp. red.). Przecież to jest dla koni! - relacjonuje zabawną przygodę Ewa. - Nooo... To by się zgadzało! Ihaaaaaa! - dodała na koniec.
Gratulujemy Ewie poczucia humoru i dystansu do swojej osoby. Wielu celebrytom na pewno by się przydały obie te cechy!
Zobacz: Ewa Chodakowska jako BABOCHŁOP. To zdjęcie zamyka usta hejterom