Co Edyta Bartosiewicz sądzi o współczesnym rynku muzycznym? Nowa trenerka “The Voice of Poland” wspomniała konkretne nazwiska!

2026-08-05 11:59

Edyta Bartosiewicz to jedna z najważniejszych postaci polskiej muzyki. Ceniona artystka tym razem na moment zejdzie ze sceny, aby zasiąść na słynnym obrotowym fotelu i sprawdzić się w zupełnie nowej roli - trenerki w programie "The Voice of Poland". Bartosiewicz z pewnością spotka się dzięki temu z nowym pokoleniem reprezentantów rynku muzycznego. Co sądzi o jego obecnym kształcie?

Edyta Bartosiewicz to prawdziwa legenda polskiej muzyki. Debiutowała już w latach 80., swój pierwszy autorski album, Love, wydała natomiast w 1992 roku. Sukces w głównym nurcie i powszechną rozpoznawalność zapewniła artystce jej druga solowa płyta, Sen z 1994 roku. Z uznaniem spotkały się także kolejne wydawnictwa: Szok’n’Show, Dziecko czy Wodospady. Kolejno dopiero w 2013 roku Bartosiewicz powróciła z projektem Renovatio. Na ten moment dyskografię artystki zamyka album Ten moment z 2020 roku.

Choć Edyta Bartosiewicz wciąż skupia się na koncertowaniu, obecnie w formule solo-aktu w ramach którego pojawia się na scenie tylko z gitarą, to już dosłownie za chwilę będzie się mogła sprawdzić w zupełnie nowej roli! 

Edyta Bartosiewicz o udziale w "The Voice of Poland". Dostawała propozycje od pierwszej edycji!

W poniedziałek 3 sierpnia Telewizja Polska oficjalnie ogłosiła, że to właśnie Edyta Bartosiewicz uzupełni skład trenerski nadchodzącej, 17. już edycji programu "The Voice of Poland". Artystka zasiądzie na słynnym obrotowym fotelu w towarzystwie już wprawionych w boju Tomsona i Barona, Michała Szpaka i Kuby Badacha. Jak wyznała artystka, była zapraszana do udziału w tym programie już od jego pierwszej edycji, dopiero teraz jednak uznała, że jest na to gotowa.

Edyta Bartosiewicz o współczesnym rynku muzycznym

Nie da się ukryć, że w programie artystka spotka się z młodymi, początkującymi wokalistami i wokalistkami, których spojrzenie na szeroko pojmowany rynek muzyczny może się różnić od jej własnego.

Co o tym, co dziś dzieje się w muzycznym świecie sądzi Edyta Bartosiewicz? W rozmowie z Julitą Buczek z "Super Expressu" artystka otwarcie dała do zrozumienia, że uważnie śledzi wszystkie zmiany - a do tego okazuje się, że nie dostrzega w nich absolutnie niczego negatywnego. Jak mówi, zmiany są czymś naturalnym, dziś te skupiają się w dużej mierze na aspekcie koncertów, które przybierają formę niezwykle dopracowanych show, na których muzyka jest jedynym z elementów:

Ja myślę, że w ogóle muzyka teraz to jest coś szerszego niż tylko muzyka. Bo wtedy, kiedy ja odnosiłam największe sukcesy, czyli w latach 90., jednak wychodziło się z gitarą, grało koncert. No i ludzie podłączali się, odbierali to, nakręcaliśmy się nawzajem i tworzyło to ogromną energię. Teraz więcej jest show, według mnie, gdzie ludzie wplatają jeszcze takie elementy pozamuzyczne. Czy choreografia, czy stroje, czy właśnie scena, która potrafi być jakaś... Teraz też coraz więcej polskich artystów gra na stadionach, więc mogą sobie pozwolić na jakieś mega produkcje. To już jest kosmos. I naprawdę to czyni też, że nie tylko muzyka gra. Światła, właśnie scenografia. Jak to wszystko jest w fajnych proporcjach podane, jeżeli muzyka stoi za tym, to może być naprawdę bardzo smaczne. Bardzo smaczne. A na pewno się nie przykryje samym show braku muzyki. Jaki jest rynek? Powiem ci, ciężko mi nawet tak do końca to stwierdzić, bo tak może do końca też nie jestem w temacie.

Artystka wspomina, że choć sama koncertuje w ramach solo-aktów, jedynie z gitarą, to miała okazję brać udział w wielkich stadionowych wydarzeniach, wspominając Dawida Podsiadłę, Taco Hemingwaya oraz Darię Zawiałow. Jak mówi, wiele się zmienia, także sama estetyka muzyki, kluczowe jest dla niej jednak to, że ludzie wciąż łakną koncertów i biorą w nich udział - niezależnie od przyjętej formuły:

Znam oczywiście wykonawców polskich, tych mega topowych. Z niektórymi też występowałam. Czy z Taco, czy z Dawidem, jak mieli te swoje trasy, czy z Darią Zawiałow. Więc przyglądam się i wydaje mi się, że to są bardzo kreatywni ludzie, mega głosy. Po prostu ta muzyka jest estetycznie inna. Ja grałam w czasach grunge'u i to na pewno nie ma takiego ładunku emocjonalnego. Kiedy człowiek się wdzierał na maksa, kiedy po prostu krew ci szła z krtani i ludzie to odbierali. [...] To jest bardzo pocieszające, że ludzie chcą przychodzić na koncerty, że chcą żywej muzyki, chcą żywego kontaktu. Ja to widzę po moich solo-aktach, po prostu jaka magia się dzieje, kiedy ja jestem tylko z gitarą - mówi artystka.

Czy Edyta Bartosiewicz słucha współczesnej muzyki?

Zmiany wokół koncertów to jedno, ikona polskiej muzyki zdaje sobie sprawę z tego, że jest tego więcej. Jak mówi, wie, że dziś kluczowa jest także dopracowana produkcja, którą docenia w twórczości takich gwiazd, jak raperka Cardi B czy Charli XCX. Edyta Bartosiewicz dodała także, że obecnie wyjątkowo ceni sobie twórczość The Midnight  - amerykańskiej grupy, która tworzy muzykę elektroniczną i synthwave.

Wydaje mi się, że jednak emocja to jest coś ludzkiego i jeszcze nie jesteśmy robotami, żebyśmy się totalnie odcięli od swoich emocji. Jak słucham jakichś chociażby raperek, Cardi B, czy nawet Charli XCX - wspaniałe produkcje. Ja mam swoją ulubioną formację The Midnight z Los Angeles. Uwielbiam dwóch facetów, którzy tworzą mega fajny synth-pop, elektropop. Świeżutki jak bryza od oceanu. Lubię ten rodzaj muzy. Na pewno technologia się zmieniła. W momencie, kiedy technologia się zmienia, sample się zmieniają, brzmienie się zmienia [...] - opowiadała Edyta Bartosiewicz.

Edyta Bartosiewicz to legenda polskiej muzyki. Jak dobrze znasz artystkę i jej twórczość?

Edyta Bartosiewicz to legenda polskiej muzyki. Jak dobrze znasz artystkę i jej twórczość?
Pytanie 1 z 12
Edyta Bartosiewicz urodziła się w:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki