"Wszystkie dobre serdeczne moce, przybywajcie. Melunia was potrzebuje" - napisała Ewa Bem na swoim Facebooku. Niedawno okazało się, że jej córka ma nowotwór, a znana mama poszukuje zaufanego neurochirurga.
To nie pierwsza walka Pameli stoczona o zdrowie i życie. Jako nastolatka cierpiała bowiem na anoreksję. Przy wzroście 170 centymetrów ważyła niespełna 40 kilogramów - a to już było bardzo niebezpieczne. Dzięki pomocy matki udało się jej wyzdrowieć. Jednak najwięcej motywacji przyszła dziennikarka nabrała po narodzinach młodszej siostrzyczki Gabrysi.
- Jej narodziny uchroniły mojego męża przed depresją po nagłej śmierci ojca. Pamela do dziś podkreśla, że czeluście anoreksji zamknęła Gabrysia. Obudził się w niej młodziutki instynkt macierzyński i dał jej chęć do życia. Jest siostrą i młodą mamą. - Byłam jednym wielkim wyciem. Ale walczyłam. Psycholog, terapia rodzinna. Dopiero kiedy opuszczała ją choroba, poczułam się jak kupka popiołu - wspomina dziś tamten straszny czas Ewa Bem.
Dzisiaj przed nią i Pamelą kolejna walka.
Zobacz: Córka Ewy Bem poważnie chora. Matka walczy o życie córki