Córka Jolanty Fraszyńskiej i Roberta Gonery robi karierę w filmie
Jolanta Fraszyńska (57 l.) i Robert Gonera (57 l.) w latach 90. tworzyli jeden z najgłośniejszych związków w polskim środowisku aktorskim. Poznali się podczas studiów aktorskich we Wrocławiu. Młodych aktorów połączyło uczucie, które szybko zaprowadziło ich przed ołtarz. Pod koniec sierpnia 1990 roku na świat przyszła ich jedyna córka - Nastazja.
Chociaż Jolanta Fraszyńska i Robert Gonera uchodzili za utalentowany i bardzo wyrazisty duet, to nie było im dane iść wspólnie przez życie. Studenckie uczucie ostatecznie nie przetrwało próby czasu. Kilka lat po ślubie wzięli rozwód. Dziś łączy ich miłość do córki. Nastazja Gonera jako dziecko zagrała w dwóch odcinkach "Na dobre i na złe", ale to nie z aktorstwem się związała.
35-latka robi obecnie karierę po drugiej stronie kamery. Ukończyła Wydział Reżyserii Filmowej i Telewizyjnej w łódzkiej Filmówce. Zajmuje się również pisaniem scenariuszy. Zaczynała od małych projektów - etiud szkolnych, teledysków. Pierwszym przełomem była praca przy filmie "Powidoki" Andrzeja Wajdy, gdzie pełniła rolę asystentki reżysera.
W 2020 roku Nastazja Gonera nakręciła film krótkometrażowy "Pierwsze lato końca świata". To był kolejny krok milowy w jej karierze. Za etiudę otrzymała nominację do tzw. "studenckiego Oscara", czyli Student Academy Award. Film został doceniony i nagrodzony na kilku międzynarodowych festiwalach.
Zobacz również: Córka Krzysztofa Kowalewskiego poszła w jego ślady. Odcina się od znanego nazwiska? "Mój ojciec to jedno, a ja to drugie"
Nastazja Gonera zadebiutowała w Telewizji Polskiej
Teraz Nastazja Gonera zadebiutowała w Telewizji Polskiej. 30 marca miał premierę spektakl Teatru Telewizji "Stan podgorączkowy" w jej reżyserii. Sztuka powstała na podstawie tekstu Mariusza Gołosza. Dramaturg wraca w niej do czasów globalnej pandemii, gdy świat na chwilę się zatrzymał. Produkcję można obejrzeć na TVP VOD.
Rodzice Nastazji nie kryją dumy z jej sukcesów. Robert Gonera wyznała kiedyś, że chciałby zagrać w produkcji córki:
Byłoby mi bardzo miło, jeśli kiedyś zaprosiłaby mnie do współpracy. Ale to, czy będę z nią pracował, czy nie, nie jest wyznacznikiem mojej miłości do córki - mówił aktor.
Na razie reżyserka zaprosiła do współpracy swoją mamę. Jolanta Fraszyńska zagrała bowiem w "Stanie podgorączkowym". W spektaklu wystąpili również Bartłomiej Deklewa, Bartłomiej Kotschedoff, Zbigniew Kaleta, Michał Kosela, Iwona Bielska, Agnieszka Kwietniewska czy Piotr Trojan.
Zobacz również: To był najszybszy rozwód w polskim show-biznesie. Wszystko trwało 30 minut. Nawet sędzia była w szoku