Doda przegrała z Super Expressem w sądzie - MUSI PRZEPROSIĆ

2011-12-21 13:10

Dorota Rabczewska oraz jej była menadżerka Maja Sablewska muszą przeprosić "Super Express", za sugestie, że zdjęcie piosenkarki na okładce gazety z 2008 roku zostało zmanipulowane komputerowo. Doda ma opublikować przeprosiny na łamach Super Expressu. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie jest prawomocny.

Chodzi o zdjęcie z początku 2008 roku. Rabczewska pokazała się wówczas na gali rozdania Telekamer w kreacji z bardzo głębokim rozcięciem, które odsłaniało... za dużo. Gdy po publikacji wokół sprawy zrobiło się gorąco piosenkarka szła w zaparte. Sugerowała, że zdjęcie zostało zmanipulowane przez redakcję w programie graficznym tak, żeby nie było widać na nim bielizny.

W lipcu 2010 roku wydawca Super Expressu pozwał Dodę i jej ówczesną menadżerkę do sądu o zniesławienie.

W środę 21 grudnia 2011 o godzinie 9.00 Sąd Apelacyjny w Warszawie przyznał rację redakcji "Super Expressu" i nakazał opublikowanie przeprosin za "niezgodne z prawdą oskarżenie o przerobienie zdjęcia". Przeprosiny mają ukazać się w ramce na 14. stronie "SE".

Wyrok jest prawomocny. Obrońcy Dody nie wykluczają kasacji.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki