Występ w "The Voice of Poland" to ogromne pragnienie zarówno Dody, jak i jej fanów. Wokalistka, która funkcjonuje na polskiej scenie już ponad dwadzieścia lat, niejednokrotnie wspominała o chęci bycia trenerką w tym hitowym programie muzycznym. W pewnym momencie pojawiła się ogromna szansa, ale na drodze stanęło jej własne reality-show. Artystka postawiła na lojalność wobec telewizji Polsat i tym samym odrzuciła propozycję z TVP.
Doda w "The Voice of Poland". To jej marzenie!
Mimo to, plany artystki wciąż pozostają aktualne. Temat przewijał się nawet w serialu dokumentalnym stworzonym przez Papaya Films, gdzie jej mama zdradziła, jak bardzo córce zależy na tej roli. Zaskakujący jest fakt, że Doda oceniała do tej pory uczestników tylko w trzech formatach: "Shibuya", "Tylko nas dwoje" oraz pamiętnym "Gwiazdy tańczą na lodzie". Wiele osób zastanawia się, dlaczego taka ikona wciąż czeka na szansę w "Voice". Wśród internautów krąży teoria, że jej dominująca natura mogłaby przyćmić podopiecznych. Wokalistka absolutnie się z tym nie zgadza i uważa swoją osobowość za wielki plus.
Doda odpowiada na komentarze
W trakcie wywiadu udzielonego portalowi ESKA.pl piosenkarka odniosła się do tych obiekcji. Zdecydowanie zaprzeczyła opiniom, według których nie odnalazłaby się w fotelu trenerskim. Tłumaczyła, że wyraźna charyzma to coś, co tylko dodaje jej punktów.
No ja to bardzo pozytywnie odbieram, jako niesamowity mój atut i przede wszystkim bardzo dużą zaletę. Nie wyobrażam sobie artysty, który nie ma charyzmy, który nie jest w stanie focusować na sobie uwagi. Całe zagraniczne "Voice", z różnych krajów, bierze najbardziej charyzmatyczne jednostki i najbardziej ciekawe postaci rynku muzycznego ichniejszego, nie bojąc się o takie rzeczy, bo właśnie taka osoba może nauczyć innych tego samego - podkreśliła.
Myślicie, że doczekamy się występu Dody w słynnym muzycznym show?