Dominika Rybak zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi. „Mogłam za długo to bagatelizować”

Dominika Rybak dała się poznać szerszej publiczności nie tylko dzięki swojej działalności na TikToku, ale głównie przez wygraną w "Królowej Przetrwania". Dziewczyna jednak nigdy nie ukrywała, że zmagała się z dosyć poważnymi problemami zdrowotnymi. O wszystkim opowiedziała w jednym z wywiadów.

Kim jest Dominika Rybak?

Dominika Rybak to znana w Polsce influencerka, streamerka i zawodniczka freak fightów, która popularność zyskała dzięki TikTokowi. Swoją karierę w sieci zaczynała od nagrań, w których opisywała swoją codzienność, najpierw w Szczecinie, a następnie po przeprowadzce do Tajlandii. Internauci polubili ją za autentyczność oraz prostolinijność. Dominika mówi to, co myśli, i nie unika mocnego języka, jeśli sytuacja tego wymaga.

PRZECZYTAJ TEŻ: Dominika Rybak zdradza kulisy "Królowej Przetrwania". Czy faktycznie głodzono uczestników?!

Mała Ania o powrocie do show-bizu, "Królowej przetrwania" i "Warsaw Shore". Pokaże dzieciom program? | WYWIAD ESKA

Dominika Ryba i jej choroba 

Dominika Rybak na swoim TikToku zdradziła, że zmaga się z poważnymi problemami układu pokarmowego. W rozmowie z VOX FM przyznała, co dokładnie się z nią działo. 

- Z tego, co się dowiedziałam, bardzo dużo osób na to cierpi i bardzo dużo ludzi w ogóle to bagatelizuje. Miałam bardzo zróżnicowane diagnozy, jeżeli chodzi o przyczyny. Wydaje mi się, że mogłam trochę za długo bagatelizować problemy z wypróżnianiem. Przełożyło się na to branie tabletek przeczyszczających. Po jakimś czasie moje jelita się rozleniwiły i były przyzwyczajone do pracy tylko pod wpływem leków. Normalna dawka przestała na mnie działać, bo organizm się przyzwyczaił, więc musiałam brać ich więcej i więcej. Finalnie zatoczyło się wielkie błędne koło i moje jelita nie były w stanie normalnie funkcjonować bez pomocy. Jak próbowałam odstawić te tabletki, sytuacja była krytyczna - nic nie ruszało i nic nie pracowało. To doprowadziło mnie właśnie do SIBO - powiedziała Dominika Rybak.

Dodała, że od razu rozpoczęła leczenie, choć to nie jest łatwa droga. 

- Postanowiłam spróbować leczenia dietą FODMAP, co wcale nie jest proste. Tam jest określona gramatura na dane rzeczy, istnieje lista miliona produktów, których nie możesz jeść, a to, co możesz, jest wyliczone na porcje. Wytrzymałam tak chyba dwa miesiące, potem stopniowo z tego schodziłam i teraz jest okej. Jedyny problem, jaki mi został, to to, że cały czas wzdyma mi brzuch po niektórych produktach. Jeszcze nie do końca mam stwierdzone, co dokładnie mi nie służy, ale przynajmniej kwestia wypróżniania się unormowała. Obserwuję swój organizm, bo to działa właśnie na zasadzie samoobserwacji - każdy ma inaczej. Ktoś może postawić diagnozę wstępną, ale to, czego powinnam unikać, muszę już wyrozumieć sama - powiedziała Dominika. 

SIBO to zespół rozrostu bakteryjnego jelita cienkiego, w którym bakterie normalnie bytujące w jelicie grubym nadmiernie namnażają się w niewłaściwym miejscu. Powoduje to fermentację pokarmu i prowadzi do uciążliwych dolegliwości układu pokarmowego, takich jak silne wzdęcia, gazy, bóle brzucha czy biegunki.

Sonda
Oglądasz program "Królowa przetrwania"?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki