Klaudia El Dursi brutalnie o relacji z ojcem „Taki peekaboo”

Klaudia El Dursi nigdy nie ukrywała, że nie ma za dobrych relacji ze swoim ojcem. Kobieta raczej nawet unikała tego tematu i sprawnie przechodziła do innych rozmów. Jednak w rozmowie z fanami krótko opowiedziała, jak wyglądała relacja z jej ojcem. Nazwanie tego "peekaboo" to początek!

Klaudia El Dursi - kim jest?

Klaudia El Dursi to polska modelka, celebrytka oraz osobowość telewizyjna o egzotycznych korzeniach, mająca polsko-libijskie pochodzenie. Ogólnokrajową rozpoznawalność zdobyła w 2019 roku za sprawą udziału w 8. edycji programu "Top Model". Zachwyciła wówczas jurorów na tyle, że otrzymała od nich pierwszy w historii polskiej wersji formatu "Złoty Bilet", co zagwarantowało jej bezpośredni awans do domu modelek bez konieczności przechodzenia kolejnych etapów eliminacji. Pokazała się ona tam ze swoim dosyć mocnym charakterem, co nie pasowało niektórym uczestników. Według nich Klaudia miała mieć momentami wysokie mniemanie o sobie i atakujący ton głosu. 

Wykorzystując ogromną popularność zdobyty rozgłos, niedługo po zakończeniu talent show została gospodynią reality show "Hotel Paradise", emitowanego na antenie TVN 7. W trakcie dorabiała sobie jako aktorka epizodyczna oraz modelka. Od 2026 roku będzie jedną z gospodyń "Top Model". 

Od ponad dekady jest w związku z biznesmenem Jackiem Leszczyńskim. Para nie wzięła ślubu, ale wspólnie wychowuje dzieci:

  • Dawid (ur. 2009) – najstarszy syn z jej poprzedniego związku, urodzony, gdy modelka miała 19 lat. 
  • Jan (ur. 2014) – średni syn, będący owocem relacji z Jackiem Leszczyńskim.
  • Córka Carmen (ur. w lipcu 2025 r.) – najmłodsza pociecha ze związku z Jackiem Leszczyńskim.

Na stałe mieszkają w Bydgoszczy. 

Klaudia El Dursi | Sopot Top of the Top Festival

Klaudia El Dursi o relacji z ojcem. Nie było łatwo 

Klaudia El Dursi nigdy nie ukrywała tego, że jej ojciec jest Libijczykiem, natomiast reszta relacji z nim nigdy nie była przez nią omawiana. Ojciec ją opuścił, gdy była mała, dlatego dla Klaudii wzorem ojcostwa był jej ojczym. Tata za to dosłownie pojawiał się i znikał. Raz przyjechał z prezentem, jakim okazała się... burka. Większy dramat spotkał jej siostrę.

- Jak moja mama była ze mną w ciąży, to mój tata porwał moją siostrę i wyobraźcie sobie, że moja mama tam pojechała, zostawiła mnie mojej mamie chrzestnej, zostawiła jej majątek, pieniądze itd., bo się przygotowywała, że może będzie jej ciężko wrócić do Polski, bo to jest masakra tam. Tam kobieta nie ma żadnych praw, zabierze ci paszport i jesteś własnością swojego męża - powiedziała w Top Model.

Dziewczyna nie ukrywa, że ten temat nie jest dla niej do końca komforotowy i gdy Internauci zapytali ją o ojca w "Q&A", nie ukrywała swojego zdziwiania.

- O, takie poważne pierwsze pytanie? - zapytała Klaudia.

Po chwili postanowiła jednak poważnie odpowiedzieć na pytanie. 

- Nie mam, ale mój tata, on jest trochę tak jak taki "peekaboo" (zabawa w "a kuku" - przyp.pd), czyli na przykład raz na dziesięć lat zadzwoni. Ostatni raz go widziałam, jak miałam siedem lat i potem go całe życie nie było, i właśnie później było "peekaboo", jak byłam w liceum, to zadzwonił - powiedziała Klaudia. 

Nie ukrywała jednak nigdy, że nie ma do niego do końca o to żalu. Doceniła to, że mogła wychowywać się w Europie. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki