Spis treści
Dorota Wellman nie unika niewygodnych tematów i chętnie wspiera różnego rodzaju inicjatywy społeczne. Gospodyni programu "Dzień Dobry TVN" regularnie gości w polskich domach za sprawą telewizji, ale sama nie wpuszcza kamer do swojego domu. Dziennikarka rzadko mówi o sprawach prywatnych, a rodzinę i przyjaciół chroni przed blaskiem fleszy w bezkompromisowy sposób. Niedawno postanowiła jednak zabrać głos na temat swojego małżonka, Krzysztofa Wellmana.
Wellmanowie poznali się w pracy. Są razem od prawie 40 lat
Przyszłe małżeństwo spotkało się podczas kręcenia produkcji "Schodami w górę, schodami w górę", która trafiła na ekrany w 1988 roku. Wybranek przyszłej dziennikarki pełnił tam funkcję fotosisty, a zaledwie kilka lat wcześniej władze nadały mu oficjalny tytuł artysty fotografika. Z kolei młoda Dorota Wellman (z domu Owczuk) na przełomie lat 80. i 90. stawiała swoje pierwsze kroki zawodowe jako m.in. asystentka reżysera na planach zdjęciowych. Zakochani szybko stanęli na ślubnym kobiercu, a po kilku latach starań o dziecko urodził się ich syn Jakub. Obecnie dorosły już potomek nagrywa wraz ze sławną mamą audycje internetowe o popkulturze.
Dorota Wellman wyznaje prawdę o braku zazdrości w związku
Prezenterka często powtarza, że pomimo różnych temperamentów zbudowali z mężem wspaniałą i bardzo trwałą relację. Dorota Wellman wielokrotnie doceniała chociażby zaangażowanie partnera w proces dorastania syna, co pozwoliło jej realizować własne plany i ambicje. Podczas niedawnego wywiadu udzielonego magazynowi "Kobieta i Życie" dziennikarka w żartobliwym tonie oceniła, że jej mąż posiada ogromne pokłady cierpliwości. Opowiedziała również o swoim zaskakującym podejściu do kwestii zazdrości w relacjach damsko-męskich.
"Myślę, że mój mąż nosi aureolę nad głową już teraz, a potem żywcem zostanie zabrany do nieba" - skwitowała.
"Nie mam czasu na zazdrość. Mam zaufanie do męża, a jeśli coś ma się zdarzyć, to się i tak zdarzy. Poza tym jestem naprawdę głęboko przekonana, że drugiej takiej jak ja nie będzie mieć" - dodała.