Ed Sheeran traci zespół i wsparcie. Konsekwencje decyzji w sprawie Macklemore'a

To trudny czas dla Eda Sheerana. W ciągu zaledwie kilku dni musiał pożegnać się z głównym zespołem, artystami supportującymi i bliskimi znajomymi, a dodatkowo notuje wyraźny spadek liczby followersów na Instagramie. Wszystko to jest pokłosiem decyzji o usunięciu Macklemore'a z rozpiski koncertowej w USA. W sieci wrze od oświadczeń i zarzutów, a fani wytykają Sheeranowi hipokryzję, przypominając jego wcześniejsze wsparcie dla Ukrainy.

Raper Macklemore na scenie. Obok na miniaturze Ed Sheeran. O kulisach ich konfliktu przeczytasz na SE.
Autor: Daniel Szura/arc. serwisu

Głośny konflikt: Macklemore, P!nk i Ed Sheeran

Z amerykańskiej trasy Eda Sheerana wykreślono rapera Macklemore'a, który w New Jersey wygłosił propalestyński apel i zaśpiewał utwór "Hind’s Hall", na tle zdjęć zniszczeń ze Strefy Gazy. To wystąpienie spotkało się z gwałtownym sprzeciwem środowisk żydowskich, a znana wokalistka P!nk włączyła się w sprawę, udostępniając nagranie wzywające do bojkotu muzyka.

Decydujący głos w tej kwestii należał do zarządców obiektów, na których miały odbyć się koncerty. Szczególną aktywnością wykazał się Robert Kraft, który zabronił Macklemore'owi wstępu na swój stadion i namówił do tego samego innych właścicieli aren. Sheeran stanął przed trudnym wyborem: albo zrezygnuje z rapera, albo koncerty zostaną odwołane. Brytyjski artysta ostatecznie zdecydował się na wyrzucenie Macklemore'a, ściągając na siebie gniew fanów, którzy oskarżyli go o przedłożenie zysków nad wartości.

Macklemore postanowił zabrać głos, podkreślając, że nie czuje się ofiarą i podtrzymuje swoje zdanie. Odnosząc się do zachowania organizatorów, stwierdził:

„Jeden z najskuteczniejszych sposobów na egzekwowanie tego milczenia polega na wykorzystywaniu oskarżeń o antysemityzm jako broni. Antysemityzm jest realny. I dokładnie dlatego to słowo znaczy zbyt wiele, by używać go jako tarczy chroniącej przed krytyką państwa Izrael”.

Te piosenki napisał Ed Sheeran

Raper zapewnił jednocześnie, że konflikt nie wpłynie na jego relację z Sheeranem, ale podkreślił, że musiał głośno powiedzieć to, co myśli.

Tłumaczenia Eda Sheerana i oburzenie fanów

Z początku Ed Sheeran milczał, jednak pod rosnącą presją internautów, którzy nie potrafili uwierzyć w jego decyzję, zdecydował się na komentarz. To z kolei tylko dolało oliwy do ognia. Sheeran próbował przekonywać, że wyrzucenie Macklemore'a to wina właścicieli stadionów, a on sam nigdy by nie zostawił kolegów z branży. Kontrowersje wzbudziły jednak jego słowa o apolityczności koncertów.

- Moja widownia obejmuje dzieci i młodzież z różnych środowisk. Ci, którzy przychodzą na koncerty nie oczekują debaty politycznej. Szanuję Macklemore'a za to, że ma siłę wstać i krzyczeć o tym, w co wierzy. Ja jednak wybieram wykorzystanie mojej sławy i platformy tak, aby każdy był bezpieczny. Aby utrzymać porozumienie i otwartość na rozmowy. Jeżeli skupimy się tylko na krzyku, to nic się nie zmieni - napisał Ed Sheeran. 

Wokalista podkreślił, że negocjacje z zarządcami obiektów trwały ponad tydzień. Dziennikarzom "Rolling Stone" udało się ustalić, które stadiony domagały się usunięcia rapera:

  • Lincoln Financial Field w Filadelfii (Pensylwania)
  • Gillette Stadium w Foxborough (Massachusetts)
  • Mercedes-Benz Stadium w Atlancie (Georgia)
  • Lucas Oil Stadium w Indianapolis (Indiana)
  • Bank of America Stadium w Charlotte (Karolina Północna)
  • AT&T Stadium w Arlington (Teksas)
  • Raymond James Stadium w Tampa (Floryda)

Z kolei "People" opublikowało wypowiedź Roberta Krafta. Biznesmen podkreślił stanowczo, że na jego stadionach nie ma zgody na antysemityzm i szerzenie nienawiści. W jego opinii Macklemore posunął się za daleko, czego on i inni włodarze obiektów nie mogli zignorować.

Spadek popularności Eda Sheerana na Instagramie

Fani artysty również podjęli radykalne kroki. W sieci roi się od zrzutów ekranu pokazujących usuwanie utworów Sheerana z aplikacji muzycznych i masowe odobserwowywanie jego konta na Instagramie. Od momentu wybuchu skandalu wokalista stracił przeszło 300 tysięcy followersów, a tendencja ta cały czas się utrzymuje.

Tymczasem Macklemore na fali rozgłosu, po części dzięki wpisowi P!nk, zyskał ponad milion nowych fanów na tej samej platformie.

Trasa bez supportu i zespołu

To, co nastąpiło po oświadczeniu Sheerana, wywołało powszechne zdumienie. Cały pozostały skład wspierający artystę na trasie ZDECYDOWAŁ SIĘ OPUŚCIĆ PROJEKT, w tym między innymi: Finneas, Lukas Graham, Aaron Rowe oraz formacja Beog.

- Artyści nie mogą być uciszani, gdy odpowiadają za cierpiących. Jestem murem za Palestyną - napisał Finneas. 

Z kolei Aaron Rowe przyznał, że jest całkowicie zdruzgotany postawą kolegi, któremu tak wiele zawdzięcza i z którym łączy go wieloletnia przyjaźń.

- Jako Irlandczycy aż za dobrze rozumiemy ludob*jstwo, przymusowy głód i okupację [...] Muszę być wierny sobie i moim przodkom, którzy oparli się kolonizacji i walczyli o wolność, którą cieszę się dzisiaj w Irlandii - napisał wokalista. 

Do sprawy odniósł się również Lukas Graham, zaznaczając, że jako Duńczyk zawsze był uczony poszanowania dla drugiego człowieka.

- Niczyje saldo bankowe nie powinno decydować, kto może mówić lub które cierpienie możemy widzieć - napisał. 

Najboleśniejszy cios spadł jednak na Sheerana ze strony jego własnego zespołu. Irlandzka grupa Beog także ogłosiła zakończenie współpracy.

- Jesteśmy tradycyjnym, irlandzkim zespołem, który nigdy nie widział siebie na tak ogromnych stadionach. Przyjaźnimy się z Edem od wielu lat i nadal będziemy. Wierzymy jednak w dialog jako środek do rozwiązania trudnej sytuacji narodu palestyńskiego. 

Quiz z muzyki w XXI wieku - PRAWDA czy FAŁSZ
Pytanie 1 z 11
Paweł Domagała zyskał dużą popularność w XXI wieku dzięki piosence "Weź nie pytaj"
Mellina
Pascal Brodnicki: żurek to polski ramen, a chłodnik to polskie gazpacho. MELLINA – Meller

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki