Edyta Górniak ratuje pobitego mężczyznę. Wstrząsające, co się stało!

2022-07-05 20:15

Edyta Górniak (49 l.) po raz kolejny udowodniła, że ma wielkie serce. Wyjątkowo wrażliwa artystka od zawsze przejmuje się krzywdą innych. Tym razem poruszyła ją historia pana Grzegorza, który kilka lat temu został brutalnie pobity, gdy za granicą próbowano go okraść. Przesunięcie mózgu, niedowład ciała to tylko początek dramatu, z którym przyszło mu się mierzyć. Edyta Górniak wyciągnęła pomocną dłoń. Poznajcie szczegóły!

Edyta Górniak

i

Autor: AKPA Edyta Górniak

Trudno o bardziej wrażliwą artystkę niż Edyta Górniak, która wzrusza się nie tylko na scenie, ale z otwartym sercem poznaje historie ludzi, którzy do niej docierają. Podczas niedawnego koncertu telewizyjnego spotkała się za kulisami z niepełnosprawną dziewczynką, która marzyła o poznaniu gwiazdy. W trakcie rozmowy z dzieckiem Edyta Górniak zdjęła ze swojej szyi cenną biżuterię i oddała ją dziewczynce na pamiątkę. Zobaczcie wideo z tego zdarzenia pod tekstem.

Tym razem piosenkarka zaangażowała się w pomoc 42-letniemu Grzegorzowi Czerekowi, który w 2016 r. w Brukseli został napadnięty i okrutnie pobity. Mężczyzna przeszedł już cztery operacje mózgu. Przez rok mógł ruszać tylko okiem i do dziś jest niepełnosprawny, porusza się na wózku inwalidzkim, a jego marzeniem jest znów chodzić. 

Jak czytamy na stronie zbiórki pieniędzy dla mężczyzny (którą można wesprzeć tutaj), podczas operacji dosłownie otarł się o śmierć. 

- Wierzę, że tylko dzięki Bogu mnie odratowali, gdy zmarłem podczas operacji. Rok spędziłem w szpitalach leżąc, ruszając jedynie okiem. Żyję, ale mam niedowład lewostronny. Jestem osoba niepełnosprawna w stopniu znacznym - pisze o sobie pan Grzegorz.

ZOBACZ TAKŻE: Edyta Górniak ostro o show-biznesie: ZŁODZIEJE, NARKOTYKI I ALKOHOL. O kim mowa?! [WIDEO]

Edyta Górniak nie mogła przejść obok tej historii obojętnie. Zorganizowała licytację, na którą oddała jedyny namalowany przez siebie w życiu obraz na płótnie. Co tym bardziej wzruszające, kupiła go inna niepełnosprawna osoba, fanka Edyty - Sylwia Cholewińska, która zapłaciła za obraz aż... 15 tys. zł! Środki te zostały już wpłacone na rehabilitację pana Grzegorza, choć, jak widać na Instagramie pani Sylwii, ona sama wymaga rehabilitacji.

Edyta Górniak nie może być bardziej poruszona. Zwłaszcza, że do diwy zgłaszają się już kolejne osoby, chętne, by pomóc panu Grzegorzowi.

Trzymamy kciuki za powrót do zdrowia!

Zobaczcie obraz namalowany przed Edytę Górniak w wideo poniżej:

Edyta Górniak spełniła marzenie chorej dziewczynki

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki