Wellman zapytała Dodę o przestępstwa! "Igram z prawem od wielu lat"

2026-03-27 23:02

Doda należy do najbardziej emocjonujących postaci w polskim show biznesie. Piosenkarka nie ukrywa, że wykreowała swoje alter ego na bazie swoich cech charakteru, by szokować. Ostatnio opowiedziała o tym w podcaście prowadzonym przez cenioną dziennikarkę i jej syna. Dorota Wellman postanowiła poruszyć sprawy sądowe Dody. Oto jej reakcja!

Dorota Rabczewska, znana szerokiej publiczności jako Doda, od samego początku swojej kariery świadomie budowała wizerunek artystki, która nie boi się łamać konwenansów. Jej sceniczne kreacje, często prowokacyjne i odważne, miały na celu zwrócenie uwagi i wywołanie dyskusji. Artystka nigdy nie ukrywała, że część jej scenicznego image’u jest przemyślaną strategią marketingową. W najnowszym odcinku podcastu "WELLcome w popkulturze", gdzie gospodarzami są Dorota Wellman i jej syn Jakub, padł temat doświadczeń gwiazdy z wymiarem sprawiedliwości.

Dorota Wellman porozmawiała z Dodą o jej procesach. Przypomniała sprawę porysowania auta

W podcaście nie zabrakło tematów bieżących dotyczących kariery zawodowej i działań aktywistycznych Dody. Piosenkarka opowiedziała o zaplanowanym na 2027 rok koncercie na PGE Narodowym oraz swojej akcji na rzecz praw zwierząt. Dorota Wellman nie odpuściła jednak tematu procesów sądowych, w których na przestrzeni lat uczestniczyła Doda. Wokalistka podkreśla, że jej działania przede wszystkim były zawsze odpowiedzią na zachowanie innych ludzi. W podcastowym wywiadzie powrócił temat porysowania auta byłego narzeczonego Dody, Emila Hajdara, za pomocą noża. W 2017 roku artystka została ukarana grzywną za ten czyn.

"Czy byłaś przestępczynią? Czy poigrałaś z prawem?" - zapytała dziennikarka.

"Igram z prawem, powiem ci, od wielu lat. Chociażby rysowanie samochodem to jest igranie z prawem... [...] Czyli teraz co, mam się kamienować do końca życia? Już swoją karę odbębniłam, przeszłam, nie każe się dwa razy za to samo. Ja jednak, widzisz, nie umiem się biczować za to" - odpowiedziała Doda.

Doda: "opanować się potrafię"

Kontynuując wątek w rozmowie z Dorotą Wellman, kontrowersyjna piosenkarka zauważyła, że z biegiem lat nauczyła się inaczej reagować na sytuacje, które w jej odczuciu mają ją prowokować. Korzysta też ze swojego poczucia humoru i choć przyjmuje sumiennie zasądzane jej kary, to patrzy na te sytuacje z dystansem.

"Opanować się potrafię. Już dziesięć lat nie porysowałam nikomu samochodu i też nikogo nie spoliczkowałam, więc chyba tym prowokacjom udaje mi się jakoś przeciwstawić. Natomiast przez to, że ja mam dość taki komediowy charakter, nie umiem do tego podchodzić poważnie" - oceniła.

"Ja widzę siebie z boku, jak ja rysuję po tym samochodzie, i bawi mnie to. Wiem, że w tym sądzie uzyskałam karę, jaką uzyskałam, ale nie jestem w stanie podejść do tego jako do jakiegoś przestępstwa, ponieważ wiem, jaki powód i jakie złamane serce mną kierowało. I wiem, ile moich koleżanek robiło to samo" - dodała.

Sonda
Lubisz Dodę?
Gałązka o pracy z Dodą: "Była naszą opoką"

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki