Spis treści
Zamiłowanie do pracy w mediach Dorota Wellman przejęła po swojej matce. W okresie PRL aktywnie działała w opozycji, natomiast swoje pierwsze zawodowe kroki stawiała na planach filmowych. Przełom ósmej i dziewiątej dekady ubiegłego wieku zaowocował jej oficjalnym debiutem w telewizji. Obecnie widzowie darzą ją ogromną sympatią przede wszystkim za prowadzenie porannego programu "Dzień Dobry TVN", które od prawie dwudziestu lat prowadzi wspólnie z Marcinem Prokopem. Gwiazda stacji z łatwością porusza trudne kwestie społeczne, zachowując przy tym niezwykły dystans oraz poczucie humoru w stosunku do siebie. W podobnym, bezpośrednim tonie wypowiedziała się niedawno o konieczności zrzucenia zbędnych kilogramów w trosce o własny organizm.
Dorota Wellman o problemach zdrowotnych. Prezenterka schudła dla serca
Prezenterka mająca obecnie 65 lat wielokrotnie dyskutowała w przestrzeni publicznej o medycynie, nie unikając przy tym osobistych wyznań na temat własnych dolegliwości. W przeszłości wspominała niezwykle trudny czas ciąży ze swoim synem Jakubem, z którym aktualnie tworzy wspólny podcast o tematyce popkulturowej. Dziennikarka regularnie mówi o swoich uciążliwych zmaganiach z atakami migreny, które potrafiły zaskoczyć ją nawet w trakcie realizacji "Dzień Dobry TVN".
ZOBACZ TEŻ: Dorota Wellman o jej 32-letnim synu. Zdradziła sekret ich bliskiej relacji
Niedawno Wellman przyjęła zaproszenie do podcastu realizowanego przez portal "Świat Gwiazd". W trakcie szczerej konwersacji z Mateuszem Szymkowiakiem otwarcie przyznała, że postanowiła pozbyć się nadwagi wyłącznie ze względu na poprawę kondycji układu krążenia. Dziennikarka skwitowała, że udało jej się to bez bardzo kontrowersyjnych i niezwykle popularnych ostatnio zastrzyków z preparatami typu Ozempic, które masowo służą do błyskawicznej redukcji wagi. Dorota Wellman zaznaczyła wyraźnie, że swoje efekty osiągnęła całkowicie naturalnie.
"No jestem tłusta! [...] Zbędne kilogramy to jest wysiłek, to są kłopoty zdrowotne. [...] Dużo schudłam, bez zastrzyków, które są teraz takie popularne, i czuję się lepiej. To potrzeba związana z sercem, że trzeba je odciążyć" - powiedziała.
Dorota Wellman nie odczuwała presji otoczenia. Wygląd nie przeszkodził jej w karierze
W dalszej części wywiadu znana z poruszania niewygodnych tematów dziennikarka zaznaczyła, że gabaryty jej ciała absolutnie nigdy nie stanowiły dla niej wewnętrznego kompleksu. Zauważyła natomiast, że to głównie osoby z jej bliskiego i dalszego otoczenia miały trudności z zaakceptowaniem tego faktu. Dorota Wellman stanowczo podkreśliła, że nadprogramowa waga nie miała najmniejszego wpływu na rozwój jej ścieżki zawodowej.
"Nie miałam nigdy z tym problemu, to inni ludzie mieli akurat z tym problemem. To też nie było problemem w pracy. Nikt mi nie powiedział: 'Słuchaj, powinnaś schudnąć, bo jesteś taka grubska, okrąglutka'" - wyznała.