Spis treści
Aktorka i modelka Denise Richards była prawdziwą seksbombą lat 90. Niedawno znowu głośno zrobiło się o jej burzliwym rozwodzie po tym, jak publicznie pokazała podbite oko. Jej były już mąż otrzymał zakaz zbliżania się do gwiazdy. Po rozstaniu i sądowych przepychankach ze swoim ex, Richards postawiła na diametralną metamorfozę wyglądu. Zdecydowała się na lifting twarzy, o którym ochoczo teraz opowiada. Internauci są, delikatnie mówiąc, podzieleni!
Denise Richards znowu się rozwiodła. W życiu aktorki trwa rewolucja
Od ubiegłego roku amerykańska piękność, która szturmem podbiła świat aktorstwa i modelingu w latach 90., jest już podwójną rozwódką. W latach 2002-2006 jej mężem był kolega po fachu, Charlie Sheen, z którym doczekała się dwóch córek. Z kolei w 2018 roku Denise Richards poślubiła innego aktora. Po siedmiu latach małżeństwo dobiegło końca, a Aaron Phypers otrzymał zakaz zbliżania się do byłej żony po tym, jak ta oskarżyła go o przemoc i pokazała publicznie podbite oko.
Rozstanie z partnerem, z którym ewidentnie nie udało się naprawić relacji, zapoczątkowało kolejne zmiany w życiu seksbomby. Urodzona w 1971 roku Denise Richards zafundowała sobie lifting twarzy, o którym mówi teraz cały świat. To nie nowość w celebryckim świecie. Na taki zabieg zdecydowały się Jane Fonda, Kris Jenner czy też Sharon Osbourne, która otwarcie o tym opowiadała. Z kolei w Polsce w niedalekiej przeszłości głośno było o liftingu twarzy Blanki Lipińskiej, Julii von Stein czy też Krzysztofa Gojdzia, znanego z telewizji lekarza medycyny estestycznej.
Lifting twarzy, który podzielił internautów. Gwiazda chętnie o nim mówi
Denise Richards postanowiła nie kryć się z przemianą i niedługo po zabiegu już chętnie paradowała po ściankach na kalifornijskich salonach. 55-letnia aktorka udokumentowała swój lifting, nagrywając konsultacje lekarskie oraz pobyt w klinice i opowiadając o całej procedurze w sieci.
ZOBACZ TEŻ: Małgorzta Rozenek - Majdan miała lifting twarzy?! Anna Popek jest pewna i zdradza cenę operacji
Część komentujących słusznie zauważyło, że taka otwartość jest godna podziwu, ponieważ wiele koleżanek Richards z czerwonego dywanu nie miałoby odwagi szczegółowo omówić poprawki w swoim wyglądzie. Z drugiej strony internauci w mediach społecznościowych krytykują końcowy efekt zabiegu oraz dość młody wiek gwiazdy. Jak powiedział lekarz, który wykonał lifting, zależało mu na przywróceniu Denise Richards jej pięknego wyglądu sprzed lat.
Denise Richards tłumaczy się z operacji plastycznej. Wspomniała o... grawitacji
Sama zainteresowana przyznaje, że niegdyś nie wyobrażała sobie korzystania z chirurgii estetycznej. Zmieniło jej się to wraz z wiekiem, a efekty starzenia się zdawały się postępować w szybkim tempie. Ostatecznie, jest zadowolona z subtelnej pracy swojego chirurga.
"Zawsze mówiłam, że nigdy nie zrobię sobie liftingu twarzy, ale gdy się starzejemy, zaczynamy dostrzegać efekty grawitacji, więc właśnie dlatego się zdecydowałam to zrobić. Moim głównym zmartwieniem, robiąc cokolwiek z twarzą, było to, że nie będę wyglądać jak ja. Jego [lekarza - przyp. red.] nieskazitelna praca, subtelność jest tym, co robi różnicę. Kiedy jesteś młodsza, zawsze myślisz, że młoda zostaniesz na zawsze. Jak tylko zmiany się wkradają, wydają się następować prawie z dnia na dzień" - powiedziała na jednym z nagrań na Instagramie.