Edyta Herbuś łamie przepisy w centrum Warszawy. Co ona wyprawia?! Wideo

2026-01-27 5:29

Pogoda nie rozpieszcza kierowców. Zimowa aura, mrozy, padający deszcz, który szybko zamarza, stwarzają wyjątkowo trudne warunki drogowe. Tym bardziej należy bardzo uważać. A tymczasem Edyta Herbuś (44 l.) była bardzo nieroztropna. Gwiazda telewizji na ruchliwym rondzie przejechała na czerwonym świetle, zagrażając przy tym sobie i innym kierowcom.

Edyta Herbuś pojawiła się na luksusowej ulicy Mokotowskiej w centrum Warszawy. Tancerka i aktorka zajrzała tam do jednego z butików, gdzie szukała dla siebie nowych ciuszków, a później do cukierni Magdy Gessler. Wyszła z niej z kilkoma pudełkami słodkości. Następnie ruszyła do swojej czerwonej strzały - sportowego Audi wartego aż 700 tys. zł. Zakupy i słodkości wyraźnie ją rozproszyły, bo w drodze do domu Herbuś była bardzo nieostrożna.

NIE PRZEGAP: Tak Edyta Herbuś wyglądała 22 lata temu! Naturalne piękno i dziewczęce spojrzenie

Edyta Herbuś szaleje na drodze

Najpierw Edyta Herbuś stanęła na dłuższą chwilę na miejscu objętym zakazem zatrzymywania, a później na ruchliwym rondzie gen. Charles'a de Gaulle'a przy słynnej warszawskiej palmie przejechała na czerwonym świetle. Nie zauważyła nawet, że auto na pasie obok grzecznie stało w miejscu. Gdyby złapała ją policja, za taki wyczyn grozi mandat wysokości 500 zł i aż 15 punktów karnych. W przypadku spowodowania kolizji mandat wzrasta aż do 1500 zł. Tym razem na szczęście nic się nikomu nie stało.

ZOBACZ TAKŻE: Edyta Herbuś moknie w białym bikini! "Kusisz i rozpalasz wyobraźnię"

Zobaczcie w naszej galerii i na wideo, jak Edyta Herbuś łamie przepisy drogowe.

Super Express Google News
Edyta Herbuś rozprawia o swoim związku. Zdradziła, jak budować udaną relację

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki