"Sanatorium miłości". Marta Manowska we łzach. Kto opuścił turnus? Konfilikt w grupie narasta. "Jest kobietą toksyczną"

2026-03-15 22:26

Drugi odcinek 8. sezonu "Sanatorium miłości" przyniósł widzom prawdziwą mieszankę emocji - od zabawnych scen w pokojach kuracjuszek, przez romantyczne randki, aż po dramatyczne chwile związane ze zdrowiem jednego z uczestników. Nie zabrakło też rywalizacji, szczerych wyznań i łez Marty Manowskiej.

Poranek z… polem magnetycznym

Dzień w "Sanatorium miłości" rozpoczął się dość nietypowo. Barbara postanowiła zaprezentować współlokatorce swoje niezwykłe umiejętności. Seniorka przykładała sztućce do dekoltu, przekonując, że ma wyjątkowo silne pole magnetyczne.

Namówiona przez nią Lilla także postanowiła spróbować. Ku zaskoczeniu Basi, okazało się, że to właśnie ona przyciąga metalowe przedmioty jeszcze skuteczniej.

Od samego początku wiedziałam, że ja mam większe biopole niż ona. Tylko po prostu ja jestem taka, że ja spokojnie patrzę z boku, obserwuję

- powiedziała Lilla.

Przeczytaj także: Basia z "Sanatorium miłości" na językach widzów. Komentarze są bardzo mocne. "Pięciu minut bym nie wytrzymała"

Miłosny trójkąt w "Sanatorium miłości"

Poranek przyniósł także pierwsze miłosne napięcia. Emilia rozpoczęła dzień od ćwiczeń na "ładne nóżki", a później w rozmowie z Bożenką wyszło na jaw, że obie panie zwróciły uwagę na tego samego mężczyznę - Henia.

Heniu ma w sobie męskość, ma ten powap, jest też wygimnastykowany, więc to jest, no, odpowiedni mężczyzna (...) Mamy ten sam gust. Tak, ale póki co będziemy go obserwować. Tak, my z Bożenką nie będziemy rywalizować o Henia, ale chętnie go przygarniemy 

- mówiła Emilia.

W tym samym czasie inna relacja zaczęła się rozwijać bardzo szybko. Mike postanowił wykonać romantyczny gest i przyszedł do pokoju kuracjuszek z różą dla Ewy. Kobieta nie była jednak zachwycona jego tempem działania.

Twoja osoba jakoś nie poruszyła moich zmysłów

- powiedziała wprost.

Przed kamerą dodała jeszcze szczerzej:

Nie czuję, że on jest w moim typie, guście, bo moje ciało nie reaguje na niego. Nie wiem, co mi w nim nie pasuje, po prostu nie czuję odbioru.

Problemy zdrowotne i nagłe pożegnanie. Wiesiu musi opuścić "Sanatorium miłości"

W programie pojawił się także poważniejszy wątek. Kuracjusze przechodzili badania lekarskie, podczas których lekarze pytali m.in. o aktywność fizyczną i życie intymne. Nie pojawił się jednak Wiesław. Senior źle się poczuł.

Zakręciło mi się w głowie, ale myślę, że to na skutek długiego przebywania w dość wysokiej temperaturze 

- mówił.

Badanie wykazało jednak bardzo wysokie ciśnienie - 170 na 116 - oraz obrzęki nóg. Lekarka nie miała wątpliwości.

Panie Wiesławie, jest bardzo dużo niewiadomych dotyczących pana stanu zdrowia. Niewyjaśnione omdlenie. Ma pan obrzęki. W związku z powyższym ja nie mogę pana zakwalifikować do zabiegów w sanatorium

- powiedziała dr Agnieszka Wolska.

Lekarka podkreśliła też, jak poważna była sytuacja.

Miał pan ogromne szczęście, że to się zdarzyło tutaj. Bo gdyby panu się zdarzyło takie zasłabienie w domu, to mogłoby się to naprawdę tragicznie skończyć. Panie Wiesławie, proszę zadbać o swoje zdrowie. Ono jest naprawdę bardzo ważne.

Wzruszające pożegnanie. Czy to początek związku?

Przed wyjazdem Wiesława odwiedziła Teresa, z którą zdążył się już zbliżyć.

No rzeczywiście poczułem dużą sympatię do Tereski. Byłaby okazja poznać się bliżej. No ale niestety 

- przyznał.

Seniorka i senior wymienili się numerami telefonu i umówili na spotkanie po programie.

Do chorego uczestnika przyszła także Marta Manowska, która nie kryła emocji.

Jest mi bardzo przykro, ale chciałam ci powiedzieć, że spotkało się też coś, co może nie spotka żadnego mężczyzny w tym programie. Właśnie była u ciebie wspaniała kobieta. I myślę sobie, że ta historia bez programu może być najpiękniejszą z historii. I może tak miałoby być? Wierzę, że to właśnie w taki sposób miało się potoczyć i was połączyć. Chcę w to wierzyć 

- mówiła Manowska, ocierając łzy.

Wyścig monster trucków i wielka wygrana Lilli

Aby poprawić nastroje kuracjuszy, prowadząca zorganizowała nietypową konkurencję - wyścig monster trucków. Seniorzy dobrali się w pary i ruszyli do rywalizacji.

Najlepsi okazali się Lilla i Zbigniew.

Ja się bardzo dobrze zawsze za kółkiem czuję, ale za kółkiem tego być raczej. Dwa razy tyle skrzydła miałam, niż mogę mieć 

- mówiła zachwycona konkurencją Lilla.

Po ogłoszeniu wyników okazało się, że to właśnie ona została kuracjuszem odcinka. Seniorka nie kryła wzruszenia. Lillę w nagrodę czekały aż dwie randki.

W rozmowie z Martą Manowską kuracjuszka opowiedziała o trudnym życiu.

Od 95 roku jestem z dzieciakami sama. Odeszłam od męża, bo się okazał sadystą i na dodatek jeszcze seksoholikiem strasznym. Dzieci były małe - córka miała iść do pierwszej klasy, a syn miał niecałe dwa lata. Po prostu odeszłam. Zabrałam walizki i odeszłam, tak jak stałam

- wyznała Lilla.

Randki, kajak i… kąpiel w jeziorze

W 2. odcinku "Sanatorium miłości" nie zabrakło też romantycznych chwil. Zbigniew zaprosił Bożenę na randkę połączoną z masażem.

Bożenka jest kobietą, która wzbudza wśród wielu mężczyzn zachwyt i pożądanie. Jest przepiękną kobietą

- mówił.

Sama Bożena nie ukrywała, że liczy na rozwój tej relacji.

Jestem gotowa, by poznać kogoś. Nie wiem, czy to będzie miłość. My się poznajemy.

Z kolei Lilla i Henio wybrali się na kajaki. Problem w tym, że żadne z nich wcześniej nie pływało.

Już po chwili para wylądowała w wodzie.

Rozpoczęcie randki z przygodami

- skwitowała z uśmiechem Lilla.

Konflikt wokół Barbary

Pod koniec dnia atmosfera znów zrobiła się napięta. Podczas spotkania grupy Barbara próbowała narzucić innym swoją wizję rozmowy, uciszając pozostałych uczestników.

Jest kobietą toksyczną, przytłacza nas sobą

- oceniła ją Emilia.

Czujemy dyskomfort przebywając z Basią i nie możemy nic z tym zrobić. Nie mamy wpływu na jej zachowanie

- dodała Ewa.

Nie przegap: Samotność, rozwody i poszukiwanie miłości. Ci uczestnicy nowego "Sanatorium miłości" podbiją wasze serca

Mimo napięć część kuracjuszy liczy jednak, że sytuacja jeszcze się uspokoi, a atmosfera w "Sanatorium miłości" stanie się bardziej przyjazna.

Super Express Google News
Bohaterowie „Sanatorium miłości” o życiu po programie i poszukiwaniu miłości
Sonda
Lubisz program "Sanatorium Miłości"?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki