W pierwszym odcinku 8. sezonu "Sanatorium miłości" Barbara dała się poznać jako osoba bardzo energiczna i otwarta. Podczas rozmów z innymi uczestnikami chętnie zabierała głos, ale też dużo mówiła o sobie i próbowała rozruszać atmosferę.
Nie wszystkim jednak przypadł do gustu jej sposób bycia. Część kuracjuszy była wyraźnie zaskoczona jej dociekliwością podczas rozmów i randek zapoznawczych. Barbara pytała m.in. o styl życia, wykształcenie czy status materialny.
Zobacz, co wydarzyło się w 1. odcinku: Nie tylko randki i komplementy. W "Sanatorium miłości 8" już pierwszego dnia pojawiły się poważne zgrzyty
Pierwsze zgrzyty w 8. sezonie "Sanatorium miłości"
Pierwsze napięcia pojawiły się szczególnie w relacji Barbary z Lillą, z którą dzieli pokój. W trakcie odcinka można było zauważyć, że między uczestniczkami pojawiły się różnice charakterów.
Barbara starała się wprowadzać wesołą atmosferę - w pewnym momencie zaczęła nawet śpiewać "O sole mio". Dla jednych było to zabawne i spontaniczne, dla innych jednak okazało się zbyt intensywne. Dodatkowo, seniorka ciągle coś mówiła.
Przeczytaj także: "Sanatorium miłości 8". Barbara nie zamierza brać jeńców. Jej historia chwyta za serce
Internauci ostro komentują
Najwięcej emocji pojawiło się jednak w sieci. Widzowie programu szybko zaczęli dzielić się opiniami na temat zachowania Barbary. W wielu komentarzach nie brakowało krytyki.
Z Basią ja bym pięciu minut nie wytrzymała
- napisała jedna z internautek.
Od takiej osoby jak Basia to wszyscy będą uciekać
- stwierdził ktoś inny.
Pojawiały się też komentarze współczujące jej współlokatorce.
Baśka bardzo irytująca, współczuję pani Lilce
- czytamy w jednym z wpisów.
Niektórzy widzowie zwracali uwagę na jej żywiołowy charakter.
Myślę, że pani Basia będzie wszystkim grać na nerwach. Oglądając odcinek miałam ochotę przełączyć kanał, bo jej ego mnie irytowało
- napisała jedna z osób.
Są też głosy w obronie Barbary
Nie wszyscy jednak patrzą na uczestniczkę tak krytycznie. Wśród komentarzy pojawiają się również opinie, że to właśnie ona może wnieść do programu najwięcej energii.
Basia chce być największą gwiazdą tej edycji
- zauważył jeden z widzów.
Inni podkreślają, że dzięki niej program nie będzie nudny.
Pani Basiu jest pani super! Jedyna nadzieja w pani na rozkręcenie tych nudnych pryków. Trzymam kciuki!
- napisał jeden z internautów.
Basia to jedna z najbardziej wyrazistych kuracjuszek w historii "Sanatorium miłości"
Choć to dopiero początek sezonu, Barbara już teraz wzbudza ogromne emocje wśród fanów "Sanatorium miłości". Jedni uważają ją za osobę zbyt dominującą i męczącą, inni doceniają jej energię i poczucie humoru. Wygląda na to, że będzie ona wyjątkowo barwną postacią na tym turnusie.