- To był znakomity aktor, świetny kolega i w pracy, i w życiu prywatnym. Miałem tę okazję, żeby z nim spędzić wiele lat począwszy od lat 60. kiedy „Stawka większa niż życie” powstała, aż przez te wszystkie lata, wszystkie odcinki razem pracowaliśmy. Byliśmy wielokrotnie za granicą przy okazji nagrań i pracy nad „Stawką”. Jest... to znaczy był świetnym kolegą - powiedział Emil Karewicz w rozmowie z nami.
- Był bardzo miły, bardzo koleżeński. Przez te wszystkie lata nawiązały się między nami stosunki bardziej niż koleżeńskie - wyznał kolega z planu.
Stanisław Mikulski chorował na chorobę cywilizacyjną. Nie chciał przyznać ma co. Nie skarżył się, nie użalał nad swoim losem. Kiedy opiekował się swoją drugą żoną Jadwigą również nie narzekał, nie oczekiwał pomocy. Aktor wierzył, że życie go doświadcza. Znalazł szczęście u boku trzeciej żony, ale potem zaczęły się problemy z kręgosłupem...
Przypomnijmy: Stanisławowi Mikulskiemu wysiadł kręgosłup
- Nie wiedziałem nic o jego problemach ze zdrowiem - potwierdza Karewicz. Stanisław Mikulski zmarł 27 listopada 2014 roku w szpitalu, do którego trafił tydzień wcześniej. Odszedł we śnie, o 5.15 rano, w otoczeniu njabliższych.
Polecamy: Stanisław Mikulski nie żyje. WSPOMNIENIE AKTORA - wideo