Od wczesnych godzin porannych tysiące fanów portorykańskiego gwiazdora zbierali się pod PGE Narodowym w Warszawie. Miłośnicy Bada Bunny'ego uformowali gigantyczne kolejki i do tego, jak było kolorowo!
Miłość do Bada Banny'ego aż kapała
Fani, a szczególnie fanki, portorykańskiego rapera oblegali błonia PGE Narodowego. Mamy zdjęcia z tego tłumu. Naprawdę, było kolorowo i bardzo radośnie. Południowe stylizacje, kuse sukienki, wachlarze i ogromne kapelusze - tak wyglądał tłum czekający na koncert Bada. Miłość aż "kapała" z każdego plakatu, transparentu, czy szczegółu stroju.
Nie przegap: Bad Bunny już w Warszawie. Raper wybrał luksusowy hotel na Krakowskim Przedmieściu - TYLE zapłacił za jedną noc!
Fani Bada Bammy'ego przyszykowali na jego występ specjalne prace plastyczne. Niezwykłe kolorowe plakaty to komunikat, jaki jego wielbiciele mają do przekazania. Można by z tego ułożyć niezłym film rysunkowy - zobacz TO szaleństwo w naszej galerii zdjęć!
Mieszany tłum fanów czekał na koncert Bada Banny'ego
Fani Bada od wielu tygodni odliczali dni do jego warszawskiego koncertu. Co ciekawe, w tłumie, który czekał na polski koncert Bada Banny'ego, który artysta zagrał w ramach trasy "DeBÍ TiRAR MáS FOToS World Tour", publiczność była bardzo zróżnicowana. Wśród osób oczekujących na występ rapera można było usłyszeć wiele języków i poznać osobiście turystów z Hiszpanii, Portoryko czy Argentyny. Wśród publiczności widzieliśmy także flagi krajów, których reprezentanci zawitali do Warszawy na koncert Banny'ego. Aż nie możemy się napatrzeć na zdjęcia w naszej galerii!
Wokół Stadionu Narodowego ograniczono ruch uliczny. To zwykłe, kiedy w tym miejscu występuje wielka gwiazda. Kiedy w czerwcu 2026 r. wystąpił tam Dawid Podsiadło było bardzo podobnie. Między godziną 17:00 a 20:00 wprowadzono ścisłe restrykcje wjazdowe na obszarze Saskiej Kępy. Dostęp tutaj mieli wyłącznie posiadacze specjalnych przepustek dla mieszkańców, motocykliści, taksówki i autobusy.
Zobacz też: Xavier Wiśniewski zdradza szczegóły powrotu rodziców. Zaskakująca prawda o relacji Michała i Mandaryny