W mediach najgorętszym tematem ostatnich dni jest ponowny związek Michała Wiśniewskiego i Marty Wiśniewskiej. Frontman grupy Ich Troje zdecydował się uciąć trwające od dłuższego czasu spekulacje, które podsycała jego obecna, piąta żona Pola w trakcie ich procesu rozwodowego. Artysta potwierdził odnowienie relacji z Mandaryną, jednak kategorycznie zaprzeczył, jakoby dopuścił się zdrady. Pola Wiśniewska sugerowała wcześniej w wypowiedziach, że o ponownym zbliżeniu piosenkarza z jego byłą żoną wiedziała już na początku bieżącego roku.
I jeszcze jedna najważniejsza rzecz na koniec. Jak już wiecie, o co chodzi. To jest kwestia tego. Jestem z Mandaryną i "zdradziłem z nią Polę". Nie wiem, w styczniu, nie wiem, kiedy. Ale ani w styczniu, ani w marcu, od kiedy się rozstaliśmy, tylko zaczęliśmy się spotykać pod koniec czerwca tego roku. Trochę zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona przez całą tę sytuację i bardzo się z tego powodu cieszę. Być może te pięć lat razem i 21 lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej. Nieważne, czy dacie nam szansę, czy nie, my to po prostu zrobimy - powiedział.
Xavier Wiśniewski komentuje powrót rodziców
Informacja o wznowieniu relacji przez najbardziej rozpoznawalną parę polskiego show-biznesu lat 2000 wywołała ogromne emocje nie tylko wśród słuchaczy, ale także u dzieci muzyków. Xavier Wiśniewski w rozmowie z Eska.pl wyznał, że cała sytuacja mocno go zaskoczyła, ale wspiera decyzję rodziców. Młody twórca odniósł się również do oświadczenia muzyka na temat tego, kiedy dokładnie doszło do odnowienia uczucia między byłymi małżonkami.
Xavier Wiśniewski potwierdza słowa ojca
Syn Michała i Mandaryny zweryfikował wersję przedstawioną przez lidera Ich Troje na temat momentu powrotu do dawnej miłości. Młody mężczyzna przyznał, że wspólnie z siostrą zauważyli zbliżenie rodziców, gdy ci zaczęli regularnie się widywać u progu wakacji.
Nie było wielkiego obwieszczania. Faktycznie, jak zaczęli się częściej widywać w czerwcu, to sami to [z Fabienne] wydedukowaliśmy i zapytaliśmy ich wprost - powiedział w rozmowie z ESKA.pl.
Wcześniej, na łamach tego samego serwisu, najstarszy syn wokalisty opowiadał o atmosferze, jaka zawsze panowała w ich rodzinie. Podkreślał wtedy, że rodzice nigdy nie stosowali wobec dzieci surowych metod wychowawczych i dawali im pełną swobodę w podejmowaniu decyzji.
W domu my przede wszystkim spotykaliśmy się z dużą dawką zaufania. Jakby rodzice nie ganiali nas z batem [...] oni dawali nam pozwolenie na samemu poszukiwaniu tej drogi. Ani nic nie narzucali, dawali tą przestrzeń i ten luzik. No są dla nas przyjaciółmi pod koniec dnia, że my możemy przyjść z każdym problemem - podkreślił.