Spis treści
Gamou Fall, znany jako świeżo upieczony zwycięzca programu "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami", pochodzi z rodziny polsko-senegalskiej. Po wygranej w tanecznym show udzielił licznych wywiadów, a w jednym z nich opowiedział o dorastaniu w domu, w którym mieszały się ze sobą zupełnie różne kultury.
Gamou Fall posiada polsko-senegalskie korzenie. Jego wujek ma dwie żony
33-letni Gamou Fall zachwycił jurorów i telewidzów podczas "Tańca z Gwiazdami", ostatecznie zdobywając Kryształową Kulę w parze z Hanną Żudziewicz. Prywatnie, przystojny aktor i model jest związany z Elizą Koźliak, z którą doczekał się córeczki. Jego rodzice są natomiast Polką i Senegalczykiem, co sprawiło, że młody Gamou dorastał w wyjątkowo barwnym domu. Ostatnio zwycięzca show Polsatu zagościł w podcaście Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego, opowiadając o chrześcijańsko-muzułmańskim dziedzictwie. Fall nie wstydzi się chociażby tego, że zgodnie ze swoją kulturą jego wujek ma dwie żony. Jak podkreśla, dzięki rodzicom miał możliwość dobrego poznania różnych obyczajów.
"Wychowałem się w domu polsko-senegalskim. Moja mama jest katoliczką, a tata – muzułmaninem, więc miałem szansę poznać i praktykować obie religie" - powiedział.
Zwycięzca "Tańca z Gwiazdami" o tacie - muzułmaninie w święta
Gamou Fall opowiedział też o tym, jak wśród jego bliskich wyglądają obchodzone tradycyjnie przez miliony Polaków święta Bożego Narodzenia. Mężczyzna nie kryje, że wbrew wszelkim stereotypom - rodzina złożona z wyznawców więcej niż jednej religii może spędzać uroczystości związane z tylko jedną z nich w wyjątkowej, ciepłej atmosferze.
"Wiadomo, że żyjąc w Polsce, obchodzimy święta Bożego Narodzenia. Ludzie często mnie pytają, jak to jest, jeśli żyję w domu, w którym jest islam i chrześcijaństwo. A no jest tak, że tata, który jest muzułmaninem, robi karpia, którego stawia na stół i my wszyscy z babcią i polską częścią rodziny go zajadamy. Wbrew pozorom i temu, jaka jest powszechna informacja, to obie te religie mogą żyć w zgodzie nawet pod jednym dachem" – skwitował.