Spis treści
Jako producent, utalentowany scenarzysta i reżyser, Martin McDonagh od lat zachwyca krytyków swoim niesamowitym wyczuciem w ukazywaniu skomplikowanych relacji międzyludzkich. Produkcje takie jak „Duchy Inisherin” czy „Trzy billboardy za Ebbing, Missouri” na stałe zapisały się w historii światowego kina. Wielu ekspertów branżowych uważa, że najnowszy obraz zatytułowany „Dziki Koń Dziewięć” to doskonała okazja dla członków Akademii Filmowej na przyznanie twórcy upragnionego Oscara. Warto przypomnieć, że poprzednio brytyjsko-irlandzki artysta musiał uznać wyższość konkurencji, kiedy jego głośne dzieła przegrały wyścig o statuetki z produkcjami „Kształt wody” oraz „Wszystko wszędzie naraz”, co w wielu kręgach uznano za ogromne nieporozumienie.
Fabuła filmu Dziki Koń Dziewięć. O czym opowiada najnowsze dzieło Martina McDonagha?
Widzowie przeniosą się na początek lat siedemdziesiątych dwudziestego wieku, śledząc losy dwójki nieustannie sprzeczających się agentów CIA. Chris oraz Lee otrzymują od swojego przełożonego o imieniu MJ specjalne zadanie, które wymaga opuszczenia Santiago i natychmiastowego udania się na tajemniczą Wyspę Wielkanocną tuż przed zbrojnym zamachem stanu w Chile w 1973 roku. Pośród monumentalnych, kamiennych posągów główni bohaterowie muszą stawić czoła nie tylko zawiłym spiskom, ale również bolesnym demonom przeszłości. Sytuacja ulega drastycznemu pogorszeniu, gdy jeden z nich nawiązuje nieoczekiwaną relację z dwójką zrewoltowanych studentów, co może doprowadzić do całkowitego fiaska całej zaplanowanej operacji. Twórca widowiska głośno podkreśla, że przygotowany materiał wyróżnia się wyjątkowo silnym zabarwieniem politycznym na tle jego dotychczasowego dorobku.
Tak naprawdę nie wyrażałem poglądów politycznych w swoich filmach, a ten jest dość osobliwy. Chciałem przeanalizować historię CIA i to, co zrobili na świecie od czasów II Wojny Światowej - powiedział reżyser w rozmowie z magazynem Empire.
PRZECZYTAJ TEŻ: Gąsowski jak Rodowicz. Chce zrobić film o sobie!
Na ekranie pojawią się wielkie gwiazdy Hollywood, w tym John Malkovich znany z „Nowego papieża” czy „Niebezpiecznych związków” oraz Sam Rockwell, który zachwycał publiczność w „Zielonej mili” i „Trzech billboardach za Ebbing, Missouri”. Obsadę uzupełniają znakomitości takie jak Tom Waits, Parker Posey, Mariana di Girolamo oraz charyzmatyczny Steve Buscemi kojarzony z hitem „Zakazane imperium”. Co ciekawe, ten ostatni aktor przejął rolę przełożonego głównych bohaterów, zastępując na planie zdjęciowym Marka Ruffalo, doskonale znanego fanom serii „Avengers”.
PRZECZYTAJ TEŻ: Tośkagate. O co w tym wszystkim chodzi? Afera o nowe "Nigdy w życiu!" krok po kroku
Kiedy premiera filmu Dziki Koń Dziewięć? Prestiżowy festiwal i walka o Złotego Lwa
Autor produkcji po raz kolejny przejął potrójną rolę, zajmując się reżyserią, napisaniem scenariusza oraz obowiązkami producenckimi. Pierwszy, uroczysty pokaz najnowszego obrazu zaplanowano na trzeciego września podczas osiemdziesiątej trzeciej edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji, w trakcie którego tytuł będzie rywalizował o zaszczytną statuetkę Złotego Lwa. Z kolei szersza publiczność będzie mogła obejrzeć ten wyczekiwany tytuł na wielkim ekranie dopiero szóstego listopada, kiedy to obraz wreszcie oficjalnie zagości w kinach na całym świecie.