Grażyna Błęcka-Kolska dba o grób swojej córki [ZDJĘCIA]

2015-07-27 4:00

Ukwiecony grób, a wokół niego palące się znicze. Grażyna Błęcka-Kolska (53 l.) niemal codziennie przychodzi na mogiłę swojej córki Zuzanny (23 l.), która rok temu zginęła w wypadku samochodowym. Aktorka do dziś nie może pogodzić się z tak wielką stratą.

To był bardzo trudny rok dla gwiazdy filmu "Kogiel-mogiel". Pod koniec lipca ub.r. aktorka jechała razem z córką Zuzanną na otwarcie festiwalu filmowego Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu. Niestety, kilka kilometrów przed celem podróży straciła kontrolę nad autem. Jej samochód wypadł z drogi i uderzył w słup. Zuzanna Kolska została ciężko ranna. Zmarła w szpitalu. Pani Grażyna w lutym tego roku usłyszała wyrok 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata.

Aktorka wciąż bardzo przeżywa śmierć córki. Jak mówią mieszkańcy jej rodzinnego Łasku (woj. łódzkie), często odwiedza grób Zuzanny. Dba o niego, zapala znicze. Kilka dni przed rocznicą jej śmierci była tam razem z ojcem zmarłej, reżyserem Janem Jakubem Kolskim (59 l.), z którym rozwiodła się w 2011 roku.

Zobacz: Kolska wraca do Kogla Mogla

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki