W piątkowy wieczór 12. czerwca 2026 pod stadionem miejskim w Jastrzębiu-Zdroju zgromadziły się tłumy mieszkańców i fanów Skolima. Zgodnie z oficjalnym programem wokalista miał pojawić się na scenie o godz. 20.30. Publiczność była gotowa na koncert, który miał zwieńczyć obchody miejskiego święta. Ale coś posżło nie tak.
Tłumy godzinami czekały na Skolima
Szybko okazało się jednak, że występ Skolima nie rozpocznie się zgodnie z planem. Minuty zamieniły się w godziny, a oczekujący zaczęli coraz częściej pytać o przyczynę opóźnienia. Według relacji uczestników koncert ruszył dopiero po ponad dwóch godzinach od zapowiadanej godziny rozpoczęcia.
Nie wszyscy byli gotowi na tak długie oczekiwanie. Część osób postanowiła opuścić stadion jeszcze przed pojawieniem się gwiazdy wieczoru. Szczególnie rozczarowani byli ci, którzy od wielu godzin zajmowali miejsca pod sceną, licząc na najlepszy widok podczas występu.
Po koncercie niezadowolenie błyskawicznie przeniosło się do mediów społecznościowych. Internauci nie kryli rozczarowania i ostro oceniali sytuację. Wielu z nich uważało, że tak długie opóźnienie wymagało przynajmniej wyjaśnień lub przeprosin ze strony artysty.
Nie przegap: Córka Englerta plażuje na ulicy! Co ona ma w ustach?
"Porażka, nie artysta"
Ma płacone i nie potrafi dojechać
Żenada! Miał być o 20:30, zero szacunku dla swoich fanów!
Porażka, nie artysta
To jest ten poziom wywalenia na fanów To niepojęte, że gwiazda, na którą czekało tylu fanów, spóźniła się na koncert
Dwie godziny poślizgu. To trochę przegięcie.
Ludzie musieli wychodzić z koncertu przed końcem, bo godzina już zrobiła swoje.
Na tym jednak nie skończyły się uwagi uczestników. W internetowych relacjach pojawiały się również zastrzeżenia dotyczące organizacji wydarzenia. Niektórzy zwracali uwagę na bardzo duży ścisk pod sceną oraz problemy z przemieszczaniem się między poszczególnymi częściami stadionu. Pojawiały się także głosy, że służby porządkowe powinny szybciej reagować w najbardziej zatłoczonych miejscach.
Rekordowa frekwencja na występie Skolima
Mimo kontrowersji związanych z opóźnieniem koncert przyciągnął ogromną publiczność. Zdjęcia publikowane po wydarzeniu pokazywały tysiące osób zgromadzonych przed sceną. Według lokalnych mediów frekwencja była rekordowa, a sam występ Skolima przeszedł do historii jako jeden z największych koncertów podczas Dni Jastrzębia-Zdroju.
Choć tłumy dopisały, wśród wielu uczestników pozostał niedosyt. Zamiast wspominać wyłącznie muzyczne emocje, spora część fanów jeszcze długo po zakończeniu imprezy dyskutowała o ponad dwugodzinnym opóźnieniu, które rzuciło cień na jeden z najważniejszych punktów miejskiego święta.
Zobacz też: Wiemy, kto jeszcze wróci do nowego sezonu “Rancza”. Niektóre nazwiska was zaskoczą