Kilka dni temu Piotr Bałtroczyk zaniepokoił fanów, publikując zdjęcie wykonane w szpitalnej sali. Artysta nie zdradził szczegółów dotyczących swojego stanu zdrowia ani przyczyny hospitalizacji. W kolejnym poście zasugerował jednak, że może chodzić o planowy zabieg, co uspokoiło część obserwatorów. Jak sam ironicznie zauważył, początek roku to idealny moment na "wymiany".
Zobacz też: Zmiana na ostatnią chwilę. Ulubieniec widzów nie pojawi się w Opolu
Internauci łapią się za głowy. Bałtroczyk z talerza zrobił literaturę
Choć pobyt w szpitalu raczej nie kojarzy się z humorem, Piotr Bałtroczyk udowodnił, że nawet w takich okolicznościach można znaleźć powód do uśmiechu. Tym razem bohaterem jego wpisu stało się… szpitalne śniadanie. Na opublikowanym zdjęciu widać prosty posiłek: białe pieczywo, masło, twaróg i coś, co przypomina dżem. Dla wielu pacjentów byłby to raczej powód do narzekań, jednak satyryk postanowił spojrzeć na sprawę zupełnie inaczej.
Zobacz też: Zaskakująca deklaracja Piotra Bałtroczyka w sprawie TVP. Co na to Jacek Kurski?
Do fotografii dołączył krótki, rymowany tekst, w którym z przymrużeniem oka opisał swoją sytuację. Wierszyk, pełen absurdalnych skojarzeń i lekkiej ironii, natychmiast stał się hitem wśród internautów. Autor żonglował obrazami szpitalnej rzeczywistości, mieszając je z codziennymi obserwacjami i charakterystycznym dla siebie humorem.
Wyjęte wenflony odcięte kremplówki i kaczka już zaraz odleci, bo na Warmii mróz dziki marzną dzieciom uszka a mnie grzeje kiślu łyk ze szpitalnego garnuszka - napisał w sieci Piotr.
Zobacz naszą galerię: Internauci łapią się za głowy. Piotr Bałtroczyk z talerza zrobił literaturę