Juror "TzG" mówi o wojnie między TVN a Polsatem. Szok, co wyszło po finale!

2026-05-11 11:16

Po finale "Tańca z Gwiazdami" emocje wciąż nie opadają. Wszystko przez gigantyczną burzę, która wybuchła po wpisie Kuby Wojewódzkiego sugerującym zwycięstwo Gamou Falla jeszcze przed ogłoszeniem wyników. W sieci natychmiast pojawiły się oskarżenia o "ustawkę", a teraz głos zabrał juror programu Tomasz Wygoda. Padły mocne słowa o "wojnie" między TVN a Polsatem!

Po finale "Tańca z Gwiazdami" wybuchła afera! Wygoda nie wytrzymał

Ostatnia edycja "Tańca z Gwiazdami" przejdzie do historii nie tylko ze względu na wyjątkowo wysoki poziom uczestników, ale też ogromne emocje po finale. Zwycięstwo Gamou Fall od początku wzbudzało ogromne reakcje widzów, jednak prawdziwa burza rozpętała się dopiero po aktywności Kuby Wojewódzkiego w mediach społecznościowych. Prezenter opublikował wpis sugerujący wygraną Gamou jeszcze w trakcie emisji finału. Internauci natychmiast zaczęli spekulować, czy doszło do przecieku zza kulis i czy wynik programu był wcześniej znany. Teraz do całej afery odniósł się Tomasz Wygoda, który nie kryje zaskoczenia skalą zamieszania.

Zobacz też: To prawdziwa królowa "Tańca z Gwiazdami"! Kryształową Kulę zdobywa co pięć lat!

Kuba Wojewódzki rozpętał burzę. Tomasz Wygoda musi się tłumaczyć!

Juror przyznaje, że sukces Gamou Falla wcale nie był dla niego szokiem. Jak podkreśla, uczestnik od początku prezentował bardzo wysoki poziom i systematycznie rozwijał się w programie. Juror przypomina, że Gamou regularnie otrzymywał bardzo wysokie noty i już wcześniej był wymieniany jako jeden z głównych kandydatów do zwycięstwa. 

Że zajdzie daleko, to się spodziewałem, bo widzieliśmy, co mamy od samego początku. To było złotko, świeciło się. Był bardzo dobry, nie ocenialiśmy go przecież zawsze na czterdziestki, ale on miał głównie ósemki, dziewiątki od samego początku. I on pięknie pracował, pięknie słuchał, pięknie się rozwijał i pamiętamy, co zrobił w paso doble. Widzimy, co zrobił dzisiaj. Cała czwórka była fantastyczna, on jeszcze podskoczył od nich o włos. Piękny, piękny finał, piękne zwycięstwo - mówi nam Tomasz Wygoda.

Największe emocje wzbudziły jednak pytania o wpis Wojewódzkiego. Tomasz Wygoda stanowczo zaprzecza teoriom o ustawionym finale i przeciekach. Juror zdradził jednak, że Wojewódzki i Piotr Kędzierski wcześniej rozmawiali z jurorami o potencjalnych zwycięzcach programu.

Ale może głosował na niego i uważał, że wygra Gamou. Tak jak wielu Polaków dzisiaj zagłosowało i ma prawo, a to, że jest bardziej medialny Kuba, to co, że on zadecydował, że wygra? (...) Ale powiem szczerze, że my też rozmawialiśmy z Kubą i z Piotrkiem i pytali nas, kto może wygrać, więc mówiliśmy, że może wygrać między innymi Gamou. Podawaliśmy cztery pary i oni sobie wybrali. Mówiliśmy, że fajnie by było, jakby wygrał też mężczyzna, bo tych mężczyzn jest mniej, więc jakby rzucaliśmy światło, że fajnie by było. A tak każdy sobie już dopowie, sklei i wyjdzie to, co wyjdzie, czyli wyjdzie afera międzynarodowo-polska - śmieje się Wygoda.

I właśnie wtedy padły słowa, które błyskawicznie rozgrzały fanów telewizji. Juror szybko jednak podkreślił, że cała sytuacja została mocno rozdmuchana i nie ma mowy o żadnej "ustawce". Wygoda nie ukrywa też, że tegoroczna edycja była dla niego jedną z wyjątkowych w historii programu. Juror zwrócił też uwagę na pozytywną stronę całego show - emocje, zabawę i akcje charytatywne, które towarzyszyły programowi.

O, jeszcze między Polsatem a TVN, ale mamy wojnę. Słuchajcie, nie ma co się bić, nikt tutaj niczego nie ustawiał, oni zasłużyli na to zwycięstwo, a reszta się tylko domyślała... - mówi "Super Expressowi" Wygoda.

Rozmawiała Julita Buczek

Zobacz też: Afera po finale "Tańca z Gwiazdami"! Maserak przerywa milczenie i uderza w plotki o ustawce

Zobacz naszą galerię: Juror "TzG" mówi o wojnie między TVN a Polsatem. Szok, co wyszło po finale!

Sonda
Oglądasz "Taniec z Gwiazdami"?
Tomasz Wygoda o tańcu Boczarskiej. Jury "Tańca z Gwiazdami" ją faworyzują?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki