Justyna Steczkowska usłyszała druzgocącą diagnozę. Zaskakujące kulisy jej pierwszej ciąży

2026-03-27 19:09

Dziś Justyna Steczkowska jest dumną mamą trójki dzieci, jednak w przeszłości musiała zmierzyć się z bolesną opinią medyków. Gwiazda była przekonana, że nigdy nie doczeka się biologicznego potomstwa. W najnowszym wywiadzie artystka wróciła wspomnieniami do czasów swojej pierwszej ciąży, która okazała się dla niej ogromnym zaskoczeniem.

Początki macierzyństwa do dziś wywołują u Justyny Steczkowskiej ogromne emocje. Wokalistka otwarcie przyznaje, że przez pewien czas w młodości żyła w całkowitym przekonaniu o braku możliwości posiadania własnych dzieci. Informacja o tym, że spodziewa się syna Leona, była dla niej absolutnym szokiem. Niedawno gwiazda wzięła udział w podcaście o tematyce rodzicielskiej, gdzie ze szczegółami opowiedziała o wydarzeniach sprzed ćwierć wieku.

Justyna Steczkowska miała nigdy nie mieć dzieci. Urodziła dwóch synów i córkę

Obecnie piosenkarka wychowuje trójkę pociech, czyli synów Leona i Stanisława oraz córkę Helenę. Zanim jednak założyła rodzinę, w bardzo młodym wieku usłyszała od specjalisty, że szanse na to, aby kiedykolwiek została matką, są znikome. Wokalistka zaszła w pierwszą ciążę po rezygnacji z farmakoterapii, którą podjęła zaraz po otrzymaniu smutnych wieści.

"Ja wcześniej dowiedziałam się od lekarza, że prawdopodobnie nie będę miała dzieci, bo jest to jakiś problem w moim organizmie. Bardzo mnie zasmuciła ta wiadomość. Byłam co prawda młodą dziewczyną wtedy i nie myślałam jeszcze o zakładaniu rodziny, ale sama ta wiadomość mnie przytłoczyła [...] i zaczęłam się leczyć w tej kwestii" - wyznała ostatnio w podcaście "Call me mommy".

Wizyty u bioenergoterapeuty i szok po odkryciu ciąży

Justyna Steczkowska przez jakiś czas leczyła zdiagnozowaną przypadłość. Pewnego razu zapomniała swoich lekarstw i musiała prosić farmaceutkę o wyjątkową sprzedaż z późniejszym "dosłaniem" jej recepty. Wtedy też dokładnie zapoznała się z treścią ulotki dołączonej do opakowania, co skłoniło ją do przerwania terapii, która w jej odczuciu nie miała dalszego sensu. Wówczas nic nie wskazywało na to, że wkrótce zostanie matką.

Radosna nowina nadeszła na przełomie 1999 i 2000 roku, a piosenkarka dowiedziała się o swoim stanie będąc w trasie koncertowej. Ten nieoczekiwany zwrot akcji sprawił, że razem ze swoim ówczesnym narzeczonym Maciejem Myszkowskim postanowili przyspieszyć ceremonię zaślubin, organizując ją w marcu. Wokalistka zdradziła, że nieco wcześniej udała się z rodzicami do Poznania. Jej schorowany ojciec korzystał tam z usług bioenergoterapeuty, a gwiazda postanowiła przy okazji również poddać się kilku takim zabiegom.

"On codziennie chodził, żeby wzmocnić swoje zdrowie. Ktoś mi go [bioenergoterapeutę - przyp. red.] polecił, ja zawsze uważałam, że wyrównywanie energii w ciele, jeśli ktoś ma do tego talent, jest bardzo dobrym pomysłem. [...] Po pierwszym dniu myślę: w sumie tutaj siedzę, już tu jestem, to może ja też skorzystam, co mi szkodzi. [...] Chodziłam z nimi przez tydzień i tam siedziałam. Rękami mnie dotykał bioenergoterapeuta i leczył mnie w jakiś sposób, wyrównywał energię w ciele. No i potem się okazało... nie minęło pół roku, może rok, nie pamiętam dokładnie... a ja jestem w ciąży. I szok! Kompletnie niespodziewanie. Jak czekasz na dziecko, to jest coś całkiem innego" - opowiedziała.

Justyna Steczkowska ukrywała się przed paparazzi. Syn wokalistki planuje ślub

Pierwsza pociecha artystki, Leon Myszkowski, przyszedł na świat 1 września 2000 roku. Podczas rozmowy w audycji "Call me mommy" wokalistka wyjawiła, że jej poród trwał aż szesnaście godzin i miał miejsce w całkowicie prywatnej klinice. Piosenkarka zdecydowała się na takie rozwiązanie ze strachu przed natrętnymi fotoreporterami, chcąc w spokoju i bez błysku fleszy celebrować pierwsze chwile z noworodkiem.

ZOBACZ TEŻ: Wiosenny trend opanował polski show-biznes. Kasia Cichopek i Justyna Steczkowska stawiają na ten jeden kolor

Dziś Leon jest już dorosłym, 25-letnim mężczyzną. Z końcem minionego roku młody DJ i menadżer swojej sławnej mamy oświadczył się swojej ukochanej Ksenii. Zakochana para wkrótce stanie przed ołtarzem, a Steczkowska mocno wspiera ich w przedślubnych przygotowaniach, zaznaczając przy tym, że unika niepotrzebnego wtrącania się w decyzje młodych.

Sonda
Śledzisz Justynę Steczkowską w mediach społecznościowych?
XAVIER WIŚNIEWSKI: POPULARNE NAZWISKO MI NIE CIĄŻY

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki