Spis treści
Justyna Steczkowska to artystka, która rzadko ma czas na odpoczynek. Wokalistka nieustannie pracuje nad nowymi piosenkami, koncertuje i angażuje się w duety z innymi muzykami. Oprócz tego regularnie gości w mediach, dostarczając widzom nie lada emocji. Niedawno postanowiła spróbować swoich sił w zupełnie nowej roli i stanęła za straganem na lokalnym targowisku. To doświadczenie skłoniło ją do wspomnień oraz do podzielenia się sekretem na temat swoich zdolności w życiu prywatnym.
Justyna Steczkowska na wiosennym straganie
Piosenkarka, znana ze swojego dystansu i humoru, przyjęła zaproszenie do akcji "Wiosna" organizowanej przez program "Dzień Dobry TVN". Zakryta czapką i ciepłymi ubraniami Steczkowska pojawiła się na targu w Żyrardowie, gdzie zajęła się sprzedażą warzyw. Przyznała, że było to dla niej zupełnie nowe doświadczenie, ale spotkała się z ogromną życzliwością ze strony klientów, choć niektórzy szybko przejrzeli jej przebranie.
Od kucharki do sprzedawczyni guzików. Tak dorabiała młoda gwiazda
Po maturze Justyna Steczkowska razem z siostrą wyjechała do Belgii, gdzie zatrudniły się w kuchni jednej z restauracji. Celem młodej wokalistki było odłożenie funduszy na upragnione studia muzyczne. Kiedy później zamieszkała w Trójmieście, przez jakiś czas pracowała na tamtejszych bazarach. Jej asortymentem były wówczas... guziki, które sama wcześniej malowała. W rozmowie z "Dzień Dobry TVN" Steczkowska zdradziła, że smykałkę do radzenia sobie w trudnych sytuacjach wykazywała już jako dziecko. W czasach PRL-u była odpowiedzialna za zaopatrzenie domu i spędzała wiele godzin w sklepowych ogonkach.
"Jako dziecko byłam zaopatrzeniowcem rodziny w PRL-u i nieustannie stałam w tych kolejkach, bo mieliśmy kartki. Tata stwierdził, że sobie świetnie radzę, że jestem sprytna i że w tych kolejkach wystoję. Stałam, słuchałam sąsiadów, plotek okolicznych, odrabiałam lekcje, uczyłam się interwałów" - powiedziała.
Zaskakujące wyznanie Justyny Steczkowskiej. Tego się nie spodziewaliście
Oprócz sukcesów na estradzie, Justyna Steczkowska ma też powody do dumy z tego, jak radzi sobie w domowym zaciszu. Choć jej grafik pęka w szwach od zawodowych zobowiązań, a występy są zawsze dopracowane w najdrobniejszych szczegółach, gwiazda zaznacza, że sama dba o czystość w swoim domu i jest mistrzynią w sprzątaniu.
"W domu sprzątam. Jakbyście mieli kolejny program "Czego nie robiła Justyna Steczkowska?", to byście państwo byli zadziwieni, jak ja potrafię zajefajnie sprzątać. Jak ja coś posprzątam, to jest naprawdę posprzątane" - skwitowała dla "Dzień Dobry TVN".