Iskrzy od pierwszego odcinka "Tańca z Gwiazdami"
Kamil Nożyński nie należał do uczestników, którzy chowają emocje za maską profesjonalizmu. Już na starcie programu mówił o swojej tanecznej partnerce z wyraźną czułością, a symbolem tej relacji stała się piosenka, którą dla niej napisał. Utwór wybrzmiał w jednym z odcinków "Tańca z Gwiazdami", dodając całej historii jeszcze bardziej osobistego wymiaru.
Od tamtej pory gestów nie brakowało - były kwiaty, zaproszenia na randkę i słowa, które widzowie skrupulatnie analizują w mediach społecznościowych. Nic dziwnego, że pytanie o to, czy sceniczna chemia przeniosła się do życia prywatnego, wciąż powraca.
Przeczytaj także: Kim jest Izabela Skierska z "Tańca z gwiazdami"? Tancerka walczy o Kryształową Kulę
Maciek Kurzajewski zapytał wprost: "Czy jesteś zakochany?"
W podcaście "Serio?" Maciej Kurzajewski postanowił nie owijać w bawełnę. Najpierw wrócił do tematu piosenki, ale szybko przeszedł do sedna.
Ludzie piszą piosenki, bo się zakochują, robią to z miłości. Ja wprost cię pytam: czy jesteście razem? Czy jesteś zakochany? Czy jesteście parą? Bo cały czas są jakieś takie niedomówienia.
Kamil Nożyński początkowo próbował uciec w opowieść o muzyce, jednak doświadczenie dziennikarskie Kurzajewskiego nie pozostawiło mu wiele przestrzeni do manewru. Aktor się zawahał, zarumienił - i w końcu odpowiedział, choć w swoim stylu.
Zdecydowanie jest chemia między nami. I dalej może nie będę w to brnąć, ale na pewno taniec i ten program zbliża ludzi. A jeżeli ktoś nadaje na podobnych falach, to myślę, że tym bardziej
- powiedział Kamil Nożyński.
Kiedy rozmowa zeszła na konkretne wersy piosenki - w tym znaczące "Czemu mi w głowie mieszasz" - Nożyński pozostał wierny artystycznej niejednoznaczności.
Myślę, że najlepiej zostawić słuchaczowi zdolność interpretacji. A takie otwarte furtki są ciekawsze, prawda? Ale taniec i rozmowa potrafią zbliżyć.
Kolejny romans czy tylko przyjaźń?
Wątek romantycznych relacji uczestników w najnowszej edycji "Tańca z Gwiazdami" nie jest nowy - niedawno o swoim związku poinformowali Natsu i Wojciech Kucina. Kurzajewski, nawiązując do tej historii, zapytał z przymrużeniem oka, czy podobny scenariusz czeka Nożyńskiego i Skierską.
Padło nawet żartobliwe pytanie o wspólne śniadania i oficjalne potwierdzenia tuż po ewentualnym odpadnięciu z programu. Tym razem odpowiedź była już bardziej stanowcza. Nożyński jasno dał do zrozumienia, że nie zamierza wystawiać swojej prywatności na pokaz w taki sposób.