Kandydat Doroty z "Żona dla Polaka. Toronto" ma telewizyjną przeszłość. Widzowie szybko rozpoznali Marcina

2026-01-08 14:44

Udział Marcina w programie "Żona dla Polaka. Toronto" nie umknął uwadze czujnych widzów. Choć trener personalny pojawił się w show jako jeden z czterech kandydatów Doroty, dla części odbiorców jego twarz była już dobrze znana. Jak się okazuje, Marcin miał wcześniej styczność z kamerami i brał udział w innym programie telewizyjnym.

"Żona dla Polaka. Toronto" i kandydaci Doroty

Drugi sezon programu "Żona dla Polaka" przenosi widzów do barwnego, wielokulturowego Toronto. Tym razem w randkowym show TVP zaszła ważna zmiana – po raz pierwszy wśród wybierających jest kobieta. Dorota, Polka od lat mieszkająca w Kanadzie, zaprosiła do swojego świata czterech mężczyzn.

Polecamy: Listy, zauroczenie i pierwsze konflikty. 1. odcinek show TVP zaczyna się z przytupem

Dorota pierwszą kobietą w randkowym show TVP

Dorota z "Żona dla Polaka. Toronto" w życiu osiągnęła bardzo wiele. Ma piękny dom, stabilność finansową, oddanych przyjaciół i dwóch synów. Kilka lat temu straciła ukochanego męża, a dziś – bez presji i pośpiechu – szuka mężczyzny, który będzie dla niej partnerem, oparciem i towarzyszem codzienności. Jak sama podkreśla, nie szuka ojca dla dzieci, lecz dojrzałej relacji opartej na bliskości i zaufaniu.

O jej względy w programie zabiegają czterej kandydaci:

  • 43-letni Dawid, który od 20 lat mieszka w Australii,
  • 46-letni Piotr, mający za sobą dekadę życia w Nowym Jorku,
  • 41-letni Paweł z Namysłowa,
  • 43-letni Marcin z Bełchatowa – trener personalny.

Każdy z nich prezentuje zupełnie inne podejście do relacji, jednak to właśnie Marcin od początku przyciągnął największą uwagę – zarówno Doroty, jak i widzów.

Marcin z "Żona dla Polaka. Toronto" nie jest telewizyjnym debiutantem

Już w pierwszym odcinku "Żona dla Polaka. Toronto" Marcin dał się poznać jako osoba bezpośrednia i bezkompromisowa. Podczas wspólnego spotkania w domu Doroty otwarcie skomentował zachowanie jednego z rywali.

Nie lubię wazeliniarzy, nie toleruję takich ludzi

– powiedział przed kamerami, odnosząc się do Dawida, który to komplementował Dorotę.

Widzowie szybko skojarzyli, że Marcin… nie jest telewizyjnym debiutantem. Pod materiałami z programu w mediach społecznościowych szybko zaczęły pojawiać się wpisy sugerujące, że twarz Marcina jest widzom dobrze znana.

Był w "Kolacji w ciemno", pamiętam go

– czytamy w komentarzach.

Okazuje się, że Marcin brał udział w 6. sezonie randkowego show "Kolacja w ciemno", emitowanego na antenie Polsat Cafe. Co więcej, sam zainteresowany nie ukrywa tej telewizyjnej przygody – na jego profilu na Instagramie można znaleźć archiwalne relacje, w których wraca wspomnieniami do tamtego etapu.

Udział w innym programie randkowym może budzić różne reakcje. Dla jednych to dowód otwartości i odwagi, dla innych – powód do sceptycyzmu. Marcin doskonale odnajduje się przed kamerami. Jest pewny siebie, bezpośredni i nie boi się wyrażać własnych opinii.

Czy jego wcześniejsze doświadczenia telewizyjne okażą się atutem w walce o serce Doroty, czy wręcz przeciwnie – wzbudzą jej nieufność? Tego widzowie dowiedzą się w kolejnych odcinkach "Żona dla Polaka. Toronto".

Super Express Google News
Awantura w domu Sebastiana z "Żony dla Polaka"
Sonda
Będziesz oglądać program "Żona dla Polaka"?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki