Karolina Gilon straciła podczas remontu 30 tys. zł. Wykonawca wziął zaliczkę i zniknął. Ale lokum i tak wygląda świetnie!

2026-10-28 17:35

Wykańczanie nowego mieszkania kosztowało Karolinę Gilon mnóstwo nerwów. Choć dla wielu osób urządzanie wnętrz to powód do radości, dla innych remont staje się prawdziwym koszmarem, zwłaszcza gdy fachowiec znika z pobraną gotówką. Znana modelka ujawniła, że padła ofiarą właśnie takiego oszustwa.

Nowe mieszkanie Karoliny Gilon kryje za sobą sporo problemów

W marcu Karolina Gilon zaprezentowała internautom swoje wymarzone i starannie urządzone mieszkanie. Gwiazda pochwaliła się fanom przestronnym, jasnym salonem z ogromną sofą, meksykańskim kaktusem oraz telewizorem przewyższającym wzrostem jej narzeczonego. Pokazała również kuchnię wyposażoną w pojemne szafki, nietypowy blat i specjalny schowek na uporządkowane przekąski. Choć na pierwszy rzut oka wnętrza prezentowały się perfekcyjnie, prezenterka ujawniła teraz, że rzeczywistość wcale nie wygląda tak kolorowo i nie wszystko poszło zgodnie z planem.

Ludzie się rozwodzą przez remonty… i wcale się nie dziwię. Do wykończenia mieszkania potrzeba w tych czasach dużo kasy i dużo cierpliwości! Dlatego dawajcie swoje polecajki i niepolecajki remontowe szczególnie przy dzieciach. Pomóżmy innym uniknąć naszych błędów - zaapelowała Gilon na swoim profilu na Instagramie.

Karolina Gilon wylicza błędy remontowe i mówi o oszustwie

Prace wykończeniowe często wiążą się z nieprzewidzianymi komplikacjami. W opublikowanym na Instagramie wideo Karolina Gilon przyznała się do popełnienia kilku błędów aranżacyjnych, a przy okazji ujawniła, że padła ofiarą nieuczciwego fachowca od ścian.

Wyobraźcie sobie, że pierwszy wykonawca, który miał nam je robić, oszukał nas na prawie 30 tysięcy złotych. Wziął od nas zaliczkę i nie oddał po tym, jak zrezygnowaliśmy z jego usług, a zrezygnowaliśmy dlatego, że zobaczyliśmy pracę, jaką wykonał u mojej przyjaciółki w domu i to w jaki sposób się tam zachowywał. (...) Słuch po nim zaginął - wyznała gwiazda.

Znana prezenterka i modelka wymieniła rozwiązania, których dziś żałuje i na które z pewnością nie zdecyduje się przy urządzaniu kolejnego domu. Przestrzegła rodziców małych dzieci, często brudzących ściany rysunkami lub rączkami, przed stosowaniem ozdobnej techniki limewash. Chociaż daje ona świetny efekt wizualny, to pomalowanych w ten sposób powierzchni nie da się wyczyścić z zabrudzeń.

Do pozostałych nietrafionych pomysłów zaliczyła umieszczenie wolnostojącej wanny tuż obok prysznica oraz montaż drewnianych półek w miejscach narażonych na kontakt z wodą. Strzałem w dziesiątkę okazało się natomiast zastosowanie mikrocementu.

Murator Remontuje #3: Silikon czy akryl - gdzie stosować każdy z nich? I Porada

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI