Seksowna Katie Price jest modelką i aktorką, ale głównie znana jest ze swojego zamiłowania do operacji plastycznych. W zeszłą niedzielę, Price wcieliła się w jedną z postaci w adaptacji teatralnej "Śpiącej Królewny". Na przedstawienie zabrała 8-letnią córkę. Wygląd dziewczynki oszołomił wszystkich. 8-latka była pomalowana jak dorosła kobieta!
Princes Tiaamii Crystal Esther Andre nie tylko miała natapirowane włosy. Makijaż dziewczynki był wierną kopią makijażu mamy. W ruch poszła różowa szminka i mocny tusz do rzęs. Efekt końcowy jest... dziwaczny. Internauci są oburzeni metodami wychowawczymi Katie. Uważają, że to seksualizacja dziecka i odbieranie dzieciństwa. - Uświadom sobie, że to dziecko, a nie lalka - pisali. - Jaka matka, taka córka - komentowali fani modelki.
Price nie robi sobie niz z krytyki. Mało tego. Jest dumna z wyglądu córki. Umieściła nawet kilka jej fotek na swoim Instagramie. Sama Princess (po polsku Księżniczka - przyp. red.) też zabrała głos w tej sprawie. Oto wideo, w którym broni mamy i tłumaczy, że makijaż zrobiła sobie sama.
Princess fires back #family
Film zamieszczony przez użytkownika Katie Price (@officialkatieprice) 14 Gru, 2015 o 11:54 PST
Co sądzicie o pomalowanej 8-latce? Myślicie, że na 9-te urodziny Katie zafunduje córce operację plastyczną?